Anwil kilka lat temu zdecydował się na wejście w ten segment. Utworzono w tym celu specjalną spółkę SK Eurochem. Anwil objął w niej 19,8% udziałów. Reszta należy do koreańskich SK Chemicals i LG International. Ok. 10% udziałów jest w posiadaniu Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Zarząd SK Chemicals składa się z 5 osób, ale są to sami Koreańczycy. - Nie musimy nikogo wprowadzać do zarządu spółki, ponieważ mamy podpisaną taką umowę, która nam gwarantuje kontrolę nad inwestycją - mówi Benedykt Michewicz, prezes Anwilu. Polska firma ma swojego człowieka w 5-osobowej radzie nadzorczej SK Chemicals. Z naszych informacji wynika, że Anwil podpisał porozumienie z Koreańczykami. Wynika z niego, że kontrolowana przez Orlen spółka będzie mogła wyjść z inwestycji w 2006 r., a jej udziały będą mogli odkupić Koreańczycy. Podobne umowy zostały prawdopodobnie podpisane z EBOiR. - Za ok. 2-3 lata przewidujemy wyjście z inwestycji we Włocławku - potwierdza Mark Webber, odpowiedzialny w EBOiR za inwestycje banku w sektor chemiczny.
Udziały za koreańskie aporty
Wartość budowanych instalacji wynosi 78 mln USD. Finansowanie tej inwestycji jest prowadzone z kapitału spółki, a także z kredytów. Udzieliły ich cztery banki, w tym EBOiR, Nordea Bank Polska i Export Import Bank of Korea. Kapitał firmy wynosi ponad 100 mln zł. Częściowo został opłacony gotówką, ale sporo jest aportów. Anwil wniósł np. 8 ha terenu i 2 budynki. Największe aporty wnieśli Koreańczycy. Dotyczą one dyskontów (zniżek), jakie SK Chemicals otrzymuje przy zakupie surowców. Chodzi o glikol etylenowy i jeden z rodzajów kwasów, koniecznych do produkcji PET. Koreańczycy będą te surowce kupować m.in. od BP Chemicals, Mitsui&Co, BASF, INDOS i DOW Chemicals. Dlaczego nie od Orlenu? - W Polsce nie produkuje się kwasu, który potrzebujemy. Jeżeli chodzi o glikol, to część będziemy kupować w Płocku - twierdzi B. Michewicz. Czy aport w postaci zniżek nie jest wykorzystywaniem mocy większościowego akcjonariusza? - Aporty były badane przez biegłych sądowych i rewidentów. Nikt nie znalazł uchybień - twierdzi B. Michewicz.
Jaka jest korzyść dla Orlenu? - Nowa firma wykorzysta 8 ha z prawie 900 ha, którymi dysponujemy. Będziemy też zarabiać na sprzedaży mediów - podkreśla.
Sprzedaż PET od 2005 r.