- II kwartał, podobnie jak i pierwsze miesiące tego roku, był dla naszej spółki bardzo dobry - mówił prezes Filipiak. W skali całego półrocza sprzedaż skonsolidowana ComArchu była większa o 30% niż rok wcześniej. W I półroczu 2003 r. było to 89 mln zł. Strata netto w tym okresie wyniosła niecałe 200 tys. zł. Teraz, tylko w I kwartale, integrator zarobił 3,3 mln zł.
Bardzo dobry rok
Podtrzymał wcześniejsze zapowiedzi, że w 2004 r. grupa ComArchu będzie rozwijać się w 20-proc. tempie. - Powinniśmy bez problemów pokonać próg 300 mln zł przychodów ze sprzedaży - stwierdził. W 2003 r. krakowska firma (na poziomie skonsolidowanym) miała 256 mln zł obrotów i zarobiła 9,2 mln zł.
ComArch chce otworzyć niewielkie centra produkcyjne w Kijowie i Bratysławie. To efekt niekorzystnych zmian w przepisach podatkowych, obciążających VAT-em usługi informatyczne skierowane na eksport. Firma uruchomi także biura w Paryżu i Brukseli. - Chcemy wzmocnić naszą obecność we Francji, która stanowi dla nas coraz ważniejszy rynek - oznajmił J. Filipiak.
ComArch inwestuje