- Gdyby sytuacja finansowa Kompanii Węglowej się pogorszyła, spółka mogłaby zostać dokapitalizowa niewielkim pakietem akcji KGHM, o wartości niższej niż 400 mln zł - powiedział Jacek Socha, minister skarbu.
Zdecyduje rząd
Według niego, jeśli okazałoby się, że Kompania nie poradzi sobie bez pieniędzy ze sprzedaży walorów KGHM, to rząd przekaże firmie te akcje. Tym bardziej że udziały Skarbu Państwa w lubińskim koncernie są znaczące. - Mamy 44% KGHM. Gdybyśmy potrzebowali dokapitalizowania, to chodziłoby o bardzo niewielką liczbę akcji - stwierdził.
Udzieleniu wsparcia Kompanii Węglowej sprzeciwiały się związki zawodowe w KGHM. W połowie czerwca przedstawiciele resortu skarbu zapewniali związkowców, że nie zamierzają sprzedawać akcji "ich spółki" ani też dokapitalizowywać nimi państwowych firm. J. Socha uważa jednak, że jeśli wsparcie nie naruszyłoby kierunku rozwoju KGHM, to zostałoby zaakceptowane przez związki zawodowe.
Przypomniał, że dzięki dobrej koniunkturze na rynku węgla sytuacja Kompanii jest coraz lepsza. Zadeklarował, że będzie się starał, aby dokapitalizowanie było niższe, niż pierwotnie zaplanowano. Resort rozważa również inne warianty pomocy. - Czy muszą to być akcje płynne, a może na przykład papiery spółki, które wprowadzi się do obrotu? - powiedział J. Socha.