Franciszek Droździel, od miesiąca prezes łomżyńskiej spółki twierdzi, że w tym roku inwestycje pochłoną około 10 mln zł. Będą finansowane ze środków własnych i kredytów. Modernizacja w pionie technologicznym ma się skończyć już w sierpniu.
- Chcemy ograniczać koszty. Właśnie realizowane inwestycje temu służą. Ponadto będziemy szukać innych możliwości zwiększania przychodów - powiedział prezes Droździel.
Pepees, w wyniku nałożenia limitu przez Unię Europejską, musi zmniejszyć roczną produkcję skrobi ziemniaczanej do 34,7 tys. ton (w 2003 r. wyniosła 39 tys. ton). - W tym roku kupimy 152 tys. ton ziemniaków do przetworzenia. To o 40 tys. ton mniej niż w ubiegłym - stwierdził prezes. Kampania przerobu ziemniaków rozpocznie się 1 września. W związku z tym Pepees, w którym pracuje obecnie 250 osób, sezonowo zwiększy zatrudnienie do około 350 osób.
Do grupy kapitałowej, w której dominującą jednostką jest Pepees, należą Browar Łomża i Zakłady Przemysłu Ziemniaczanego Lublin. W I kwartale tego roku przychody skonsolidowane Pepeesu wyniosły ponad 55 mln zł (rok wcześniej 36 mln zł). Grupa zarobiła blisko 3 mln zł netto (w I kw. 2003 r. poniosła 1,8 mln zł straty).
PAP