Przychody Inter Carsu wzrosły w II kwartale o 40%, do 157,5 mln zł. Firma zarobiła na czysto 6,3 mln zł. Rok wcześniej tylko 0,9 mln zł.
Prognozy niezagrożone
Rosnącą sprzedaż spółka zawdzięcza m.in. ekspansji na rynku części zamiennych. Rozwija sieć dystrybucji w Polsce. Otworzyła kolejne filie. Na koniec czerwca miała ich 41. Realizuje także kilka innych projektów. Rozbudowuje m.in. sieć niezależnych warsztatów Q-Service i obsługuje floty pojazdów (ponad 2,3 tys. aut).
Zarząd prognozował, że tegoroczne przychody wyniosą około 600 mln zł. - Wyniki za pierwsze półrocze wskazują, że nie powinno być problemów z realizacją planów - mówi Piotr Kraska, doradca zarządu Inter Carsu. Wzrost zysku netto był dużo bardziej dynamiczny niż sprzedaży ze względu na rosnące przychody finansowe. To efekt umocnienia złotego w stosunku do euro. Inter Cars rozwiązał część rezerw związanych z kredytami w euro zaciągniętymi w ubiegłym roku. Mógł to zrobić, ponieważ przewalutował kredyty na złote. Z powodu ujemnych różnic kursowych spółka straciła w 2003 r. 9 mln zł.
Wzrosły koszty