Sieć stacji Orlenu składa się z 1309 obiektów własnych, 535 patronackich i 49 franschisingowych oraz 490 stacji w północnych Niemczech, kupionych w zeszłym roku. Udział spółki w polskim rynku detalicznym wynosi ok. 40% i docelowo ma zostać utrzymany na tym poziomie. Otoczenie konkurencyjne powoduje, że osiągnięcie tego celu determinowane jest realizacją niezbędnych inwestycji, które spółka planuje prowadzić w ciągu najbliższych miesięcy. Orlen zakłada, iż rocznie będzie pozyskiwał tyle nowych stacji, że z powodzeniem dotrzyma kroku w rozwoju zagranicznym firmom. Niektóre działające na polskim rynku zachodnie koncerny w ubiegłym roku uruchomiły po ok. 60 nowych stacji. Jeżeli Orlen chce utrzymać udział w rynku, to spółka powinna otwierać rocznie równie znaczącą liczbę obiektów. Płocki koncern stara się również, żeby wzrósł wolumen sprzedaży pojedynczej stacji.
Wkrótce w Orlenie zostanie wprowadzone zarządzanie segmentowe. Oznacza to, że np. w pionie handlu detalicznego będzie skupiona odpowiedzialność za działanie całego segmentu detalu, czyli sieci polskiej, czeskiej i niemieckiej.
Orlen rozwija, oprócz sieci własnej i patronackiej, również sieć franchisingową. Do tej pory koncern podpisał 91 umów tego typu, z czego 49 obiektów już funkcjonuje w sieci, pozostałe są na etapie przygotowawczym. Koncern promuje tę część sieci wśród potencjalnych kandydatów, zachęcając np. do przystąpienia właścicieli stacji patronackich spełniających określone wymagania. Podstawowym kryterium kwalifikacyjnym są warunki jakościowe, takie jak np. odpowiednia lokalizacja obiektu. Do końca 2005 roku w ramach umów franchisingowych w sieci Orlenu ma funkcjonować ok. 300 stacji.
Program poprawy
jakości sieci od 2001 r.