Igor Chalupec, nowy prezes Orlenu, został jednogłośnie wybrany na to stanowisko we wtorek ok. godz. 16.00. Informacja ta została podana do publicznej wiadomości jednak dopiero późnym wieczorem. Dlaczego? Z naszych informacji wynika, że rada negocjowała w tym czasie m.in. warunki kontraktu dla nowego prezesa. Rozmowy te nie zostały jeszcze zakończone. - Chcemy, żeby cały zarząd pracował w jednolitej koncepcji wynagradzania. Warunki kontraktowe menedżerów Orlenu będą składały się z trzech części. Po pierwsze, z zasadniczego wynagrodzenia, pod drugie, z części ruchomej oraz, po trzecie, za zerwanie bądź wypowiedzenie umowy - stwierdził J. Bartkiewicz. Przewodniczący rady poinformował też, że zostanie zmniejszona liczba dodatkowych świadczeń dla zarządu.
Bartkiewicz potwierdził nasze wcześniejsze informacje o tym, że poprzedni prezesi Orlenu Zbigniew Wróbel i Jacek Walczykowski nie otrzymali jeszcze odpraw.
Prawdopodobnie niedługo dojdzie do kolejnych zmian w zarządzie płockiej spółki. Rynek huczy od spekulacji, kto może stracić fotel wiceprezesa i kto go zajmie. I. Chalupec powiedział, że wszelkie zmiany w zarządzie będą odbywały się na jego wniosek. Dojdzie do nich już prawdopodobnie w połowie października, na zaplanowanym posiedzeniu rady nadzorczej. Wolę dalszych zmian w zarządzie wyrazili premier Marek Belka i Jacek Socha, minister skarbu.
Nowy prezes zacznie pracę w Orlenie 1 października. Po tej dacie przedstawi też strategię spółki. Janusz Wiśniewski, pełniący obowiązki prezesa Orlenu na wczorajszych targach Nafta&Gaz mówił, że najważniejsze dla firmy są: umocnienie pozycji w petrochemii i obecności na detalicznym rynku niemieckim, współpraca z PGNiG oraz konsolidacja regionalna.