W ubiegłym tygodniu korektę na GPW sprowokowała przecena na giełdach zagranicznych. Tym jednak razem polscy inwestorzy nie interesowali się zbytnio notowaniami w Europie Zachodniej, gdzie dominowały spadki w obawie przed wzrostem cen ropy naftowej. Pesymiści byli górą tylko na otwarciu notowań, gdy WIG20 zniżkował o 0,8%. Później szybko zaczęło się odrabianie strat. Rynek ciągnęła w górę głównie Telekomunikacja Polska, rosnąc nawet o 2%. Niestety, po kilku godzinach duże zlecenia sprzedaży sprowadziły kurs TP z powrotem w okolicę piątkowego zamknięcia. Na szczęście dla rynku popyt "przerzucił się" na inne spółki, przede wszystkim PKN Orlen. Tym razem kurs koncernu wzrósł o 2,4%. Inwestorzy ochłonęli już po piątkowej informacji, że węgierski MOL stara się o wejście na GPW.

Dzięki zwyżce Orlenu i KGHM (+1,2%) oraz Pekao (+1,3%) WIG20 zakończył dzień wzrostem o 0,4%. Tym samym przerwana została seria pięciu sesji spadków. Nastroje poprawił też udany debiut Compu Rzeszów. Lepszy dzień ma też za sobą indeks średnich spółek MIDWIG. W górę ciągnęły go m.in. spółki informatyczne - Techmex (+4,5%), Ster-Projekt (+3,4%) i Emax (+2,4%).