Co się stanie, jeśli termin oferty o wartości około 250 mln zł nie zostanie dotrzymany? - Dokumentacja emisyjna powinna zostać uzupełniona o zbadane jednostkowe i skonsolidowane sprawozdania finansowe Ciechu za pierwsze półrocze 2004. Musi być też dokonana ponowna aktualizacja treści prospektu emisyjnego - czytamy w harmonogramie upublicznienia spółki, do którego dotarliśmy. Jeżeli uzupełnienia będą zrobione w grudniu, do sprzedaży akcji Ciechu może dojść najwcześniej w lutym 2005 r.
Spółka złożyła prospekt w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd pod koniec czerwca tego roku. Brakowało w nim jednak oświadczenia podmiotu dominującego o prawdziwości danych zawartych w prospekcie. Oświadczenie powinien podpisać minister skarbu (MSP kontroluje 52% akcji). Minister podpisał oświadczenie kilkanaście dni temu, po tym jak spółka spełniła kilka warunków. Chodziło m.in. o to, żeby podmioty zależne Ciechu pozbyły się akcji spółki matki i aby firma przeznaczyła 6 mln zł z funduszu prywatyzacyjnego na zakup własnych walorów w celu ich przekazania pracownikom holdingu. - Dostosowaliśmy się do wymagań Ministerstwa Skarbu Państwa i wyjaśniliśmy wszystkie wątpliwości resortu. Odpowiedzieliśmy też na pytania uzupełniające, które postawiła nam wcześniej Komisja. Mamy nadzieję, że wszystko jest już jasne i możemy iść na giełdę zgodnie z harmonogramem- mówi Marek Klat, rzecznik prasowy Ciechu.
Ciech pieniądze ze sprzedaży akcji zamierza przeznaczyć na inwestycje w sektor chemii ciężkiej. Ludwik Klinkosz, prezes Ciechu wielokrotnie deklarował, że firma chciałaby przejąć Zakłady Chemiczne Police.
Założenia harmonogramu oferty Ciechu:
- do 9 listopada 2004 r. - uzyskanie decyzji KPWiG o wprowadzeniu akcji Ciechu do obrotu publicznego