We wtorek wieczorem doszło do spotkania prezesów Orlenu, PSE i KGHM w sprawie przyszłości Polkomtelu, operatora sieci Plus GSM. Mieli ustalić, czy nadal będą wspólnie negocjować sprzedaż akcji telekomunikacynej firmy.
Pierwsze porozumienie o współpracy w tej sprawie podpisali w maju 2003 r. Miało zabezpieczyć interesy wszystkich akcjonariuszy i zapobiec sytuacji, w której każdy z nich szukałby inwestora na własną rękę.
Jednak dotychczas udziałowcom Polkomtelu nie udało się nawet wybrać doradcy finansowego, który miałby im pomóc przy sprzedaży. Wyłoniono tylko kancelarię, która zajmie się obsługą prawną przedsięwzięcia. Wybór padł na prawników Salansa.
Od pewnego czasu Orlen, zniecierpliwiony przedłużającymi się rozmowami, sygnalizował, że może rozważyć samodzielną sprzedaż akcji operatora sieci Plus, chociaż prezes koncernu Igor Chalupec przyznał we wtorek, że nie byłby to wariant optymalny. Dlatego też to Orlen wydał w środę komunikat informujący o ostatnich uzgodnieniach trzech stron. Wynika z niego, że PKN, PSE i KGHM będą dążyć do sprzedaży walorów Polkomtelu, i "w najbliższym czasie" podejmą rozmowy w tej sprawie z zagranicznymi udziałowcami operatora. Do końca listopada podpiszą porozumienie w sprawie zasad i harmonogramu przygotowania transakcji.
Zagraniczni akcjonariusze Polkomtelu: duński TeleDanmark A/S i brytyjski Vodafone Americas Asia, mają po 19,61% akcji. Firmy te wielokrotnie informowały o chęci zwiększenia zaangażowania.