E.ON zaoferuje za udziały w kilku spółkach MOL-a specjalizujących się w gazie 425 mln euro. Transakcja, która ma zostać sfinalizowana w marcu przyszłego roku, została z zadowoleniem przyjęta przez inwestorów, którzy zgłosili silny popyt na walory koncernu naftowego. Oddział gazowy, notujący straty, był od kilku lat "kulą u nogi" spółki. W piątek już w pierwszej połowie sesji na giełdzie budapeszteńskiej notowania węgierskiej firmy poszły w górę o 7%, do rekordowego poziomu 11 800 forintów. Później nieco staniały.

Zarząd E.ON też jest zadowolony z transakcji. - Popyt na gaz na Węgrzech, który zaspokaja ok. 40% zapotrzebowania na energię w tym kraju, powinien przez najbliższe 10 lat stopniowo rosnąć - ocenia Burckhard Bergmann, dyrektor generalny gazowego oddziału E.ON - E.ON Ruhrgas.

Na mocy podpisanej umowy, E.ON przejmie też za 350 mln euro długi MOL-a. W zamian przejmie 75% akcji jednostki specjalizującej się w magazynowaniu zasobów energetycznych i sprzedaży detalicznej oraz 50% udziałów w joint venture stworzonych przez Węgrów z Gazpromem, które zajmuje się dostawami gazu z Rosji. E.ON ma także opcję zakupu 75% akcji jednostki transportowej MOL-a, wycenianej na 1,25 mld euro.

Akcje MOL-a za kilka tygodni mają zostać wprowadzone do obrotu na giełdzie warszawskiej.