Najlepsza i najskuteczniejsza strategia w biznesie jest taka, że kupuje się największą firmę na danym rynku, żeby od razu zapewnić sobie przewagę nad konkurencją.
Rozumiem zatem, że Softbank ogląda największe firmy ukraińskie czy państw nadbałtyckich...
Analizujemy różne ewentualności, ale na pewno chcielibyśmy wybrać te najlepsze. I wtedy środki własne mogą okazać się niewystarczające. To się okaże.
Skąd więc Softbank weźmie pieniądze?
W związku z bardzo stabilną sytuacją finansową spółki mamy dostęp do różnych sposobów finansowania. Zadłużenie jest jedną z opcji.
A co z planami konsolidacji rodzimego rynku?
W naszym kraju cały czas rozbudowywana jest grupa Prokomu, do której i my się zaliczamy. Nie wykluczamy akwizycji w Polsce, aczkolwiek stawiamy raczej na wzrost organiczny, którego zapleczem będą dwa duże kontrakty, na których opiera się nasza strategia na najbliższe lata, czyli nowy system informatyczny w PKO BP (ZSI - przyp. DWOL) i CEPiK.
Czy to wystarczy, żeby Softbank miał w 2006 r. 550 mln zł przychodów, jak to Państwo zapowiadają?
Większość wpływów będzie pochodzić z tych źródeł. Do tego dojdą nowe umowy w Polsce i kontrakty eksportowe.
Sprzedaż będzie rosnąć liniowo, czy też dopuszczają Państwo wahania - efekt realizowania dużych umów np. na dostawy sprzętu?
Pragnęlibyśmy, żeby sprzedaż charakteryzowała się stałym wzrostem. Ale jeśli wpływy z dużych umów okażą się niewystarczające, będziemy musieli pomyśleć o akwizycjach, aby to tempo przyspieszyć. Poszukamy firm, które mają stałe wieloletnie umowy, najlepiej outsourcingowe.
Jaka część przychodów Softbanku będzie pochodzić z PKO BP?
W tym roku będzie to około 35%.
Czy w przyszłym roku te wpływy się zmienią?
Na pewno nie będzie gorzej. Nie mogę zdradzać szczegółów ze względu na umowę z Accenture, z którym wspólnie budujemy ZSI.
Czy Softbank ma jeszcze jakieś "trupy" w szafie, które będzie co kwartał wyciągać i które co kwartał będą psuć wyniki spółki?
Chcę radykalnie zmienić kulturę organizacyjną tej firmy, a to wymaga brutalnych i niepopularnych dla akcjonariuszy decyzji. Tak było w przypadku ruchów kadrowych w II kwartale tego roku. Osoby, z którymi się rozstawaliśmy, miały bardzo kosztowne umowy o pracę. Uznaliśmy, że kilku menedżerów średniego szczebla powinno odejść. Decyzję zaakceptowała nasza rada nadzorcza. Dzisiaj mogę zapewnić, że firma jest wyczyszczona i już niczym negatywnym nie zaskoczy rynku.
Przejdźmy do ostatniego tematu, czyli współpracy operacyjnej pomiędzy Softbankiem i Prokomem. Spółka ma pracować przy zleceniach w PZU i kontraktach offsetowych, których głównym wykonawcą będzie Prokom. Na jakie wpływy może liczyć Softbank?
Prezes Krauze wielokrotnie oświadczał, że Softbank będzie miał przy tych projektach dużą rolę do spełnienia. Ze swojej strony przygotowujemy się do nich już teraz, rozbudowując kompetencje i potencjał spółki. Jesteśmy w tym zakresie gotowi, żeby natychmiast rozpocząć pracę i liczymy na konkretne przychody z tej współpracy w najbliższej przyszłości.
Dziękuję za rozmowę.