Agros Nova nie ujawniła szczegółów transakcji. - Uważamy, że jest to atrakcyjna inwestycja. Ma szansę zwrócić się w ciągu sześciu miesięcy - powiedział Robert Niewiadomski, prezes przedsiębiorstwa. Podkreślił, że prawa do marki Dr Witt, które kupiła spółka, są wyłączne, bezterminowe i nieograniczone. Oznacza to, że Grupa Dr Witt będzie musiała zmienić nazwę. Agros Nova kupiła też część majątku produkcyjnego do rozlewu soków.
Prezes Niewiadomski tłumaczy, że zakup marki Dr Witt związany jest z planami międzynarodowego rozwoju firmy. - Dr Witt to jedyna polska marka, której nazwa budzi jednoznaczne skojarzenia we wszystkich krajach. To może być hit eksportowy - podkreślił. Według niego, szersze wyjście poza granice kraju, w tym na rynek niemiecki, nastąpi w 2006 r.
Agros Nova dzięki nowej marce (ma już m.in. Fortunę, Garden, Tarczyn, Pysio) zwiększy udział w polskim rynku soków i nektarów o około 1,2 pkt proc., do 22%. Umocni się więc na pozycji wicelidera (Grupa Maspex ma prawie 40% rynku). Według prezesa Niewiadomskiego, w tym roku sprzedaż Dr Witta może wynieść około 25 mln zł. Nie chciał ujawnić wyników Agros Nova. Jego zdaniem, spółka, w której prawie 60% udziałów ma fundusz zarządzany przez Enterprise Investors, na giełdzie może zadebiutować w 2006 r. - Inwestor mógłby wyjść z firmy, a ta podwyższyłaby też kapitał - powiedział prezes Niewiadomski.