Andrzej D. (w zarządzie Ciechu zasiadał od 1998 r. do 2001 r.) pod koniec swojego urzędowania razem z innymi członkami zarządu podpisał dwie niekorzystne dla spółki umowy gwarancyjne z Cresco Financial Advisors. Zarząd, chcąc podwyższyć kapitał Ciechu, zamierzał wyemitować akcje serii C. Zawarto dwie umowy gwarancyjne z Cresco, w których spółka zobowiązała się do wypłaty w sumie 9 mln zł na wypadek, gdyby Cresco nie kupiła akcji. Ostatecznie do podwyższenia kapitału nie doszło, a Cresco uzyskała korzystne wyroki sądowe, zasądzające od Ciechu wypłatę 9 mln zł. Jak wyjaśniła Małgorzata Dukiewicz, szefowa wydziału śledczego warszawskiej Prokuratury Okręgowej, w momencie, gdy zarząd Ciechu podpisywał umowy z Cresco, miał świadomość, że większościowy akcjonariusz, Skarb Państwa, jest przeciwny ich zawarciu. Akt oskarżenia w sprawie pozostałych członków zarządu Ciechu trafił do stołecznego sądu już w sierpniu 2003 r. Do oddzielnego postępowania wyłączono jednak sprawę Andrzeja D., ponieważ chronił go immunitet poselski. W lutym sam zrzekł się immunitetu. Andrzej D. oświadczył, że nie zgadza się z zarzutami.
PAP