Pierwsze minuty notowań dały obecnym na GPW przedstawicielom MOL-a powody do satysfakcji. Akcje zyskiwały prawie 3%. Później dynamika wzrostu obniżała się, by zakończyć notowania spadkiem o 1,38% (214 zł). Kurs papierów w Budapeszcie wyniósł 211 zł, po 1,5-proc. spadku. Wejście MOL-a na GPW nie sprzyjało notowaniom akcji Orlenu, których kurs spadł o 2,6%, do 37,50 zł.
Na debiucie obecnych było wielu przedstawicieli inwestorów finansowych, którzy wypowiadali się o debiutującej spółce ze sporym optymizmem. - Akcje MOL-a są bardzo atrakcyjną inwestycją. Dają możliwość dywersyfikacji portfela inwestycyjnego - powiedział Adam Ruciński, szef działu inwestycji TFI PZU. Na uroczystości obecny był również Wiesław Rozłucki, prezes GPW, który podkreślił, że MOL jest 32. spółką, która debiutuje na warszawskiej giełdzie w bieżącym roku.
Węgierską firmę reprezentowali Jozsef Molnar, dyrektor ds. finansowych, i Mihaly Kupa, przewodniczący rady nadzorczej. - Cieszymy się, że polscy inwestorzy mogą kupić nasze akcje. Spółka ma solidne podstawy ekonomiczne i potencjał wzrostowy, co powoduje, że jej papiery są atrakcyjne - stwierdził Kupa. Molnar powiedział, że na razie firma nie będzie sprzedawać pakietu 5% własnych akcji, bo nie potrzebuje dodatkowych środków. Dyrektor ds. finansowych nie wykluczył jednak, że akcje te zostaną sprzedane w przyszłości. Jego zdaniem, jeżeli zapadnie decyzja w tej sprawie, to papiery mogą zarówno trafić na rynek w Budapeszcie, jak i w Warszawie.
Do obrotu publicznego i giełdowego w Polsce dopuszczone są wszystkie akcje zwykłe MOL-a. W Warszawie są notowane na zasadzie dual listingu. Inwestorzy finansowi transferują z Budapesztu pakiety akcji spółki za pośrednictwem Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych i Giełd oraz Kelera - węgierskiego odpowiednika KDPW. Głównym rynkiem notowań akcji MOL-a pozostaje Budapeszt. GDR-y firmy są notowane w Luksemburgu i Londynie. Kapitalizacja węgierskiego koncernu wynosi obecnie 5,7 mld euro i jest o ok. 2 mld euro wyższa od Orlenu.
Przedstawiciele MOL-a wypowiedzieli się w sprawie współpracy z Orlenem, największym w Polsce koncernem paliwowym. - Przyglądamy się polskiemu rynkowi paliwowemu, jednak ewentualne decyzje o zaangażowaniu podejmiemy po wypracowaniu przez polski rząd strategii dla sektora paliwowego - stwierdził Jozsef Molnar. W przyszłym roku rząd węgierski zamierza sprzedać ok. 12% akcji MOL-a. 74% akcji koncernu posiadają inwestorzy zagraniczni, a pozostała część należy do inwestorów węgierskich. MOL jest drugą, po BorsodChemie, spółką węgierską na GPW.