Reklama

Na poprawę trzeba czekać

Jeszcze nie znamy wyników budowlanych spółek za cały 2004 rok, ale nic nie wskazuje na to, żeby miały stanowić przełom. Czas branży budowlanej jeszcze nadejdzie, przy czym trudno przypuszczać, żeby doczekały go wszystkie giełdowe spółki z sektora.

Publikacja: 06.01.2005 07:20

Inwestorzy mogą się czuć trochę zawiedzeni - kupując akcje spółek budowlanych mieli nadzieję wyprzedzić poprawę wyników finansowych w tym sektorze. Tymczasem takiej poprawy wciąż nie widać i trudno oczekiwać, żeby nastąpiła w najbliższych kwartałach. Wciąż bowiem nie rosną w zadowalającym tempie inwestycje - w III kwartale 2003 roku były wyższe niż rok wcześniej o 4,1%, tymczasem na przykład w latach 1996-1998 zwiększały się w tempie powyżej 10%. Duża część ekonomistów uważa, że w bieżącym roku czeka nas spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego. Na ogół tempo wzrostu PKB szacuje się w 2005 roku na około 5%, wobec 5,6% oczekiwanych w 2004 roku. Można obawiać się, że produkcja przemysłowa będzie niższa niż na przykład w I czy II kwartale 2004 r., kiedy produkowaliśmy na potęgę, przed wstąpieniem do UE. Ale te negatywne trendy nie powinny dotyczyć inwestycji, które powinny rosnąć szybciej niż w minionym roku. Tutaj tkwi szansa dla spółek budowlanych.

Z prognoz gospodarczych wynika, że choć istotna poprawa rezultatów przedsiębiorstw budowlanych odwleka się, to wciąż jest przed nami. W takim scenariuszu rok 2005, a przynajmniej jego początek, zapowiada się jako kontynuacja korekty długoterminowego trendu wzrostowego, która w sektorze budowlanym trwa już od kwietnia zeszłego roku.

Tak jak rynek

W 2004 roku indeks Budownictwo (IB) wyliczany przez PARKIET zyskał 71%, niemal tyle samo, ile wskaźnik cenowy dla całego rynku. Ale w praktyce zwyżka zakończyła się już pod koniec kwietnia, kiedy IB osiągnął 1721,8 pkt, najwyższą wartość od stycznia 2001 roku. Wprawdzie jeszcze na początku października udało się poprawić rekord (1817,9 pkt), ale zwyżka nie utrzymała się. Wybicie, a następnie spadek poniżej wcześniejszego maksimum, do którego doszło jesienią, to sygnał, że inwestorzy przestali postrzegać przyszłość firm budowlanych w różowych barwach. Ponieważ wyniki finansowe wciąż nie są dobre, zaczynają się wahać, czy czekać na ich poprawę, czy rozstać się z "budowlanymi" akcjami. Efektem tych rozterek jest trend boczny, który na wykresie indeksu branżowego rozciąga się między 1400 pkt i 1817 pkt. Jest bardzo prawdopodobne, że w pierwszych miesiącach tego roku wykres ciążyć będzie w kierunku dolnego ograniczenia konsolidacji.

Statystyczne

Reklama
Reklama

zawirowanie

Statystyka pokazuje, że III kwartał pod względem przychodów ze sprzedaży był rekordowo udany. W porównaniu z wcześniejszym kwartałem ta pozycja w rachunku wyników zwiększyła się o 3,4%. Ale to efekt uboczny połączenia Mostostalu Siedlce z Polimeksem-Cekopem: po raz pierwszy nowa firma Polimex MS opublikowała raport obejmujący obydwa łączące się podmioty. Gdyby nie uwzględniać tego przedsiębiorstwa, to okaże się, że obroty budowlanych spółek giełdowych spadły jedenasty kwartał z rzędu, tym razem o 2,6%. Tempo spadku było niższe o 0,7 pkt proc. od średniej z 10 poprzednich kwartałów. Na tym tle wyróżnił się Energomontaż-Południe (przychody wzrosły trzeci kwartał z rzędu, tym razem o 6,2%), Hydrobudowa Śląsk (3,7% - piąty kolejny wzrost, ale tempo najmniejsze), Pemug (4,1% - czwarta zwyżka) i Prochem (57% - najlepszy wynik w branży).

Strata netto spółek budowlanych wzrosła z 60 mln na koniec drugiego kwartału 2004 roku do 95 mln zł po kolejnych trzech miesiącach. To również efekt przede wszystkim statystyczny. W sumie zysków za ostatnie cztery kwartały nie jest już uwzględniany rezultat Budimeksu - 58 mln zł - z zeszłego roku, co spowodowało obniżenie zysku w branży o 52 mln zł. Choć zatem w słabo radzącej sobie branży nie doszło do jeszcze głębszego kryzysu, to jednak 12 z 23 spółek uwzględnionych w zestawieniu nie odnotowało zysku w ostatnich czterech kwartałach.

Co gorsza, część przedsiębiorstw sprzedaje swoje usługi poniżej kosztów. Marża brutto na sprzedaży, która na początku 2004 roku podskoczyła do 9,1%, po III kwartale spadła do 8,6% i jest to wyrównanie najniższego rezultatu w historii (koniec 2003 roku). Dla niektórych małych przedsiębiorstw jest nawet ujemna. To te spółki będą miały największe kłopoty, żeby dotrwać czasu, kiedy wyraźnie zwiększą się inwestycje. W tym gronie firm, które od dłuższego czasu sprzedają poniżej kosztów, znajduje się Budopol i Elektromontaż Export. Bardzo blisko zera spadła marża Polnordu (spółka wchodzi w skład grupy Prokomu), pod kreską od dwóch kwartałów znajduje się Instal Lublin, na granicy balansuje Bick. Niespodziewanie w III kwartale 2004 r. (chodzi o pojedynczy kwartał) stratę brutto na sprzedaży poniósł Mostostal Warszawa.

Najwyższe marże w branży ma Projprzem (regularnie powyżej 20%), Prochem (17,8%) i Polimex MS (17,5%). Firmy mają dwie wspólne cechy - ich obroty przekraczają 100 mln zł (roczne), dodatkowo działają w budownictwie specjalistycznym. Czołowy przedstawiciel budownictwa ogólnego - Budimex - również zmuszony jest stosować coraz mniejsze narzuty. Na koniec III kwartału marża brutto ze sprzedaży wyniosła 6,6% i była najniższa w giełdowej historii spółki.

Krótki przegląd branżowy

Reklama
Reklama

Bick, Budopol, Energopol, Instal Kraków, Instal Lublin, Pemug - rzadko dochodzi do transakcji papierami tych spółek;

Budimex - wycofanie akcji spółki z indeksu WIG20 zbiegło się ze spadkiem kursu - zamiast walczyć o przekroczenie 50 zł (w tych okolicach kończyły się zeszłoroczne fale wzrostowe), wykres będzie się bronić przed średnioterminowym trendem spadkowym;

Elektromontaż Export - niewiele wskazuje na to, żeby granica 1 zł miała zostać przekroczona - wykres znajduje się poniżej linii 8-miesięcznego trendu spadkowego;

Elektromontaż Warszawa - pod koniec zeszłego roku notowania spadły poniżej 1 zł i na podstawie wysokiego wolumenu, który towarzyszył zakończeniu korekcyjnego wzrostu (pod koniec października, szczyt na 94 gr), można przypuszczać, że bariera ta nie zostanie szybko przekroczona;

Energoaparatura - wybicie z konsolidacji w górę sprawiło, że w dwa dni akcje skoczyły o 39% i kurs osiągnął 2,74 zł 29 grudnia (najwyższy poziom od ponad trzech lat), a wolumen zbliżył się do 300 tys. sztuk - ten poziom obrotów sygnalizował ostatnio szczyt, ale po pewnym czasie notowania wracały do wzrostu;

Energomontaż-Południe - kurs akcji wzrósł od 5 listopada do 10 grudnia 2004 roku o 86%, ale podobnie jak w pierwszej połowie roku, w okolicach 23 zł podaż wzięła górę;

Reklama
Reklama

Energomontaż-Północ - czasem zdarzają się gwałtowne ruchy notowań w górę - podobnie działo się 6 grudnia (+29,4%), ale kurs powoli zbliża się do poziomu sprzed "wielkiego skoku" (7,15 zł);

Hydrobudowa Śląsk - na przełomie września i października zeszłego roku notowania skoczyły z 27 do 55 zł i cena utrzymuje się na tym poziomie;

Mostostal Export - kurs akcji spadł o 24% od połowy września, ale w ostatnich tygodniach notowania ustabilizowały się między 1,3 i 1,4 zł;

Mostostal Płock - od czterech miesięcy trwa korekta długoterminowego trendu wzrostowego i mimo ostatniego zrywu kupujących wciąż nie została zakończona;

Mostostal Warszawa - w wyniku publikacji słabego raportu za trzeci kwartał kurs zanurkował z 13,85 do 5,7 zł pod koniec listopada (znacznie wzrósł wolumen) i z tego poziomu rozpoczęła się korekta;

Reklama
Reklama

Mostostal Zabrze - ograniczeniem dla zwyżki jest poziom 90 groszy - w ostatnich dwóch miesiącach notowania zatrzymały się w tych okolicach 3-krotnie;

Naftobudowa - spadek został powstrzymany pod koniec listopada 2004 r. na poziomie 5,45 zł (najniższym od lutego 2004 r.) i wykres znalazł się w trendzie bocznym;

Polimex MS - na początku października kurs osiągnął 40 zł (najwięcej w historii) i od tamtej pory notowania obniżyły się o 19% - sygnałów zakończenia spadku nie ma;

Polnord - granica 10 zł powstrzymała gwałtowną zniżkę notowań (40% od 4 października) i od prawie dwóch miesięcy trwa trend boczny;

Prochem - trend wzrostowy zakończył się pod koniec października na poziomie 24,6 zł - od tamtej pory notowania spadły o ponad 15%;

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama