"Rada nadzorcza ma się zebrać 28 stycznia. Do tego czasu jest jeszcze czas na ostateczne uzgodnienia pomiędzy wszystkim akcjonariuszami Polkomtela. Chcielibyśmy, żeby na tej radzie nadzorczej zapadła ostateczna decyzja w sprawie upublicznienia spółki" - powiedział agencji ISB Dawid Piekarz.
"Data ta jednak, w przypadku Orlenu, nie ma bezpośredniego związku z uzyskaniem środków na zakup Unipetrolu, choć pieniądze ze sprzedaży tych aktywów byłyby przeznaczone na inwestycje. Te transakcje nie są ze sobą powiązane bezpośrednio, nie ma presji czasu na Polkomtel w związku z planowanym kupnem Unipetrolu" - dodał.
Przejęcie Unipetrolu przez Orlen zależy od zgody Komisji Europejskiej na koncentrację w regionie, a PKN Orlen, jak podawał, przekazuje stopniowo wszystkie żądane przez nią informacje potrzebne do wydania takiej zgody. Komisja Europejska (KE) wydała już jedna decyzję potwierdzającą, że transakcja przejęcia czeskiej firmy paliwowo-chemicznej Unipetrol przez PKN Orlen SA nie zawiera elementów pomocy publicznej. Miało to miejsce 1 grudnia 2004 roku.
Cena za 63% akcji Unipetrolu to około 480 mln USD. Orlen czeka jednak jeszcze tzw. obowiązkowe wezwanie do wykupu akcjonariuszy mniejszościowych. Według analityków, aktualna wycena operatora to nie więcej niż 13 mld zł, a dobra strategia dla spółki to warunek korzystnej sprzedaży jego akcji.
Według rzecznika Orlenu, debiut giełdowy Polkomtela, jak planowano wcześniej, w trzecim kwartale tego roku - jest realistyczny w tym terminie. "Trzeci kwartał jeśli chodzi o debiut na giełdzie jest, według akcjonariuszy, datą realną" - powiedział.