Reklama

Sielanka się skończyła

Znaczna poprawa wyników finansowych spowodowała, że notowania spółek z przemysłu lekkiego bardzo mocno wzrosły w 2004 roku. Ale nowy rok nie zaczął się dobrze - notowania Groclinu, największej pod względem przychodów firmy w branży, spadły do 89,6 zł, najniższego poziomu od 52 tygodni.

Publikacja: 27.01.2005 07:22

Dwie firmy odzieżowe - Vistula i Wólczanka - znalazły się w pierwszej trójce zestawienia prezentującego zmiany kursów akcji w 2004 roku. Notowania Vistuli wzrosły o prawie 508% i był to najlepszy wynik na całym rynku. Wólczanka poszła w górę o 378%, co dało firmie trzecie miejsce. Ale już pod koniec roku trendy wzrostowe na wykresach obdywu firm zatrzymały się. Jednocześnie największe spółki w branży pod względem przychodów - Groclin i Lentex - znalazły się w trendach spadkowych. 22,9 zł za akcję Lenteksu na początku grudnia zeszłego roku to najniższy kurs od 52 tygodni.

Dzięki maluchom

Powodów słabości obydwu firm szukać można w umocnieniu złotego. Ponad 95% przychodów Groclinu i 55% Lenteksu (źródło: raport roczny za 2003) pochodzi z eksportu. W opublikowanych ostatnio raportach nie widać wprawdzie, żeby marże istotnie się zmieniły, ale przed nami jeszcze wyniki za ostatni kwartał, kiedy złoty był najsilniejszy.

Mimo że notowania największych firm znajdują się w trendach spadkowych, indeks branży wciąż utrzymuje się w niewielkiej odległości od historycznego maksimum. Wskaźnik Przemysł Lekki zanotował rekordową wartość - 4481,8 pkt - na ostatniej sesji zeszłego roku. Teraz wykres znajduje się 5% niżej, co mocno kontrastuje z 40--proc. spadkiem Groclinu (od historycznego maksimum z lipca 2004 roku - 149,5 zł) czy z 30--proc. obsunięciem notowań Lenteksu. Stosunkowo wysoką wartość indeks branżowy zawdzięcza wzrostowi kursów mniejszych spółek. Niespodziewanym liderem rynku w ostatnim miesiącu jest Sanwil (+25%), który po splicie w stosunku 1 do 30 i dobrych wynikach za III kwartał 2004 r. radzi sobie zaskakująco dobrze.

Trudno jednak powiedzieć, że sytuacja techniczna indeksu Przemysł Lekki jest dobra. Liczne wskaźniki ostrzegają, że wybicie w dół z trwającego od początku grudnia trendu bocznego będzie ostatnim elementem zmiany tendencji średnioterminowej na spadkową. Kluczowe wsparcie znajduje się w strefie 4200-4280 pkt i oprócz dolnego ograniczenia konsolidacji, wyznacza je wierzchołek z października zeszłego roku.

Reklama
Reklama

Bywały droższe

Ostatnie dwa lata to był najlepszy okres w historii spółek z przemysłu lekkiego. Z wyjątkiem kilku firm odzieżowych, które notowane były już na giełdzie w czasie hossy z lat 1993-1994. Interesująco wygląda porównanie wycen Próchnika, Vistuli i Wólczanki na szczycie w marcu 1994 r. i obecnie. Okazuje się, że wszystkie firmy były w przeszłości wyceniane znacznie wyżej, biorąc pod uwagę wskaźnik C/S (cena akcji do sprzedaży za cztery kwartały, przypadającej na jeden walor). Dla Próchnika wynosił on 4,3 (obecnie 2,43), dla Vistuli 8,2 (obecnie 1,23), dla Wólczanki 5,3 (obecnie 0,65). Jednocześnie wszystkie trzy firmy, biorąc pod uwagę ten sam wskaźnik, wyceniane są wyżej niż w 1995 roku, kiedy poziom giełdowych notowań był już znacznie niższy. Dla średniego kursu w 1995 roku i zysku za 1994 rok C/S w przypadku Próchnika wynosił 0,5, Vistuli 0,8 i Wólczanki 0,6. Z tego punktu widzenia najdroższe są walory Próchnika, mimo że ich cena nominalna jest najniższa, a wzrost kursu w 2004 roku był najsłabszy.

Efekt bazy

Wprawdzie 2004 rok skończył się już prawie miesiąc temu, ale przed nami jeszcze publikacja wyników za ostatni kwartał. Większość firm nie poinformowała jeszcze, kiedy raporty finansowe zostaną podane do publicznej wiadomości. Ostatni dopuszczalny ustawowo termin to 1 marca 2005 roku.

Wśród spółek z przemysłu lekkiego jest przynajmniej kilka, których kursy mogą gwałtownie zmienić się pod wpływem raportów. To dlatego, że baza porównawcza (ostatni kwartał 2003 r.) znacznie różni się od rezultatów osiąganych w zeszłym roku.

Pierwszą taką firmą jest mocno idący w górę Bytom. W ostatnim kwartale 2003 r. spółka zarobiła 1,8 mln zł i był to najlepszy wynik od końca 1999 roku. W kolejnych trzech okresach spółka dwa razy poniosła stratę (400 tys. zł i 328 tys. zł), raz zarobiła 25 tys. zł. Bardzo nisko zawieszoną poprzeczkę ma Lentex - 382 tys. zł w końcówce 2003 roku to bardzo niewiele, w porównaniu ze średnim zyskiem na kwartał w zeszłym roku (3,1 mln zł). Szansę wykorzystania efektu niskiej bazy będzie miała także Novita (-5,9 mln zł pod koniec 2003 roku), która jednak dwa z trzech kwartałów 2004 roku zakończyła na minusie. Kłopoty z utrzymaniem kursu może mieć Próchnik, jeśli nie przerwie serii trzech kwartałów strat i nie zarobi przynajmniej tyle, ile w ostatnich trzech miesiącach 2003 roku (494 tys. zł). Ewentualną "niespodziankę" zepsuł już zarząd Vistuli, który poinformował, że w zeszłym roku firma zarobiła około 21 mln zł. To oznacza, że w szeregu, który jest podstawą do wyliczania zysku na akcję, pojawi się 4,8 mln zł zamiast -1,6 mln zł. Szansę istotnej poprawy będą miały Wistil i Wólczanka, które pod koniec 2003 roku zanotowały straty.

Reklama
Reklama

Emisja po 7 latach

O tym, że koniunktura w branży była jeszcze niedawno wyjątkowo dobra, świadczą pomysły przeprowadzenia emisji akcji przez dwie spółki, których kapitały własne są ujemne - Bytom i Próchnik. Firmy nie tylko zamierzają akcjami zaspokoić wierzycieli, ale część nowych papierów ma także trafić do dotychczasowych akcjonariuszy. To będzie pierwsza próba pozyskania gotówki przez "tradycyjną" (taką, która nie tylko projektuje, ale także produkuje) firmę odzieżową od końca 1997 roku, kiedy Próchnik zebrał pieniądze na budowę branżowej grupy kapitałowej.

Krótki przegląd branżowy

Bytom - rosnące przychody i niewielki zysk - ten nowy obraz spółki bardzo się podoba inwestorom, dzięki czemu w miarę wysokie są obroty i kurs akcji (16 zł z 5 stycznia to najwyższe notowania od siedmiu lat);

CCC - nieudana próba przekroczenia 10 zł na pierwszej sesji odbija się czkawką - kurs akcji znajduje się w trendzie spadkowym;

Groclin - tak tanie jak 13 stycznia (89,6 zł) akcje nie były od początku 2004 roku - zapoczątkowane z tej wysokości odbicie wygląda na razie na lokalną korektę, która nie przekroczy 100 zł;

Reklama
Reklama

Lentex - na początku grudnia zeszłego roku kurs spadł do 22,9 zł i wygląda na to, że po trwającym miesiąc odbiciu ponownie wróci do tego poziomu;

Lubawa - ponieważ wykres kursu przełamał ważne z "technicznego" punktu widzenia wsparcie na 11 zł, można stwierdzić, że długoterminowy trend wzrostowy zakończył się;

LZPS Protektor - na przełomie roku znacznie wzrosła zmienność notowań i w ciągu zaledwie czterech miesięcy wykres czterokrotnie pokonał drogę między 19 i 24 zł;

Masters - przebudzenie jednej z najmniejszych giełdowych spółek z marazmu było nieprzyjemne dla akcjonariuszy - w osiem sesji kurs spadł o 22% i jest blisko historycznego minimum (1 zł);

Novita - od początku października notowania znajdują się w trendzie spadkowym (-33%), ale wyhamowanie na poziomie wsparcia w okolicach 11 zł daje nadzieję na przełamanie tej tendencji;

Reklama
Reklama

Próchnik - koniec 2004 roku przyniósł stabilizację notowań po wcześniejszym spadku - od trzech miesięcy wykres porusza się między 1,14-1,5 zł;

Sanwil - zarząd spółki stara się przekonać inwestorów (sądząc po rosnącym kursie na razie skutecznie), że bycie firmą "groszową" to żaden powód do wstydu - dokonał podziału wartości nominalnej akcji przez 30, co sprawiło, że cała historia notowań Sanwilu znalazła się poniżej 1 zł;

Skotan - zmienność notowań znacznie wzrosła, czemu sprzyja niska płynność akcji i bliżej nieokreślona przyszłość spółki (firma kończy z produkcją skór);

Vistula - poziom 30 zł, w pobliżu którego notowania znajdują się od dwóch miesięcy, to bardzo ważne wsparcie - jego przebicie zakończy długoterminowy trend wzrostowy;

Wistil - prawie 90% akcji w rękach znaczących udziałowców sprawia, że wolumen na pojedynczych sesjach nie przekracza 100 sztuk - z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że od pół roku trend jest spad

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama