Invest Bank już udzielił ZE PAK kredytów na 11,4 mln zł. Zabezpieczeniem jest zastaw na trzech blokach energetycznych w Adamowie. Z naszych informacji wynika, że zaangażowanie banku może się zwiększyć w najbliższym czasie do ponad 47 mln zł. Na co elektrownia potrzebuje pieniędzy? Najprawdopodobniej na podatki i opłaty związane z ochroną środowiska.

ZE PAK walczy też o przedłużenie umowy pożyczki na ponad 220 mln zł, jaką przyznał mu Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. - Negocjacje trwają, decyzji jeszcze nie ma - powiedziała Jolanta Czudak-Kiersz, rzecznik prasowy Funduszu. Przypomnijmy, że już raz, pod koniec ubiegłego roku, NFOŚiGW przedłużył umowę do 31 stycznia. Warunkiem skorzystania z pożyczki jest jednak zorganizowanie finansowania budowy Pątnowa II.

Pod koniec lutego odbędzie się walne zgromadzenie ZE PAK, które może zadecydować o podwyższeniu kapitału. Jeżeli tak się stanie, to nową emisję o wartości 100 mln euro obejmie Zygmunt Solorz-Żak. Pieniądze mają posłużyć m.in do wznowienia prac przy bloku energetycznym Pątnów II. Ponadto 100 mln euro to kwota, jaką musi mieć ZE PAK, aby konsorcjum bankowe uruchomiło kredyty, które wystarczą do zakończenia inwestycji.

Inwestorem strategicznym ZE PAK jest Elektrim (ma ok. 40% akcji), którego największym akcjonariuszem jest Zygmunt Solorz-Żak. Skarb Państwa ma 50% akcji elektrowni, pracownicy 10%.