Wcześniej Jacek Socha, minister Skarbu Państwa, powiedział, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zostanie dopuszczone do obrotu publicznego, ale sprzedaż akcji firmy będzie odłożona w czasie. Wczoraj odbyło się wspólne posiedzenie sejmowych komisji skarbu i gospodarki. Obecny na niej Dariusz Marzec, wiceszef MSP, powiedział, że czerwcowy debiut jest jednak realny, chociaż termin nie jest priorytetem w tej transakcji. D. Marzec dodał, że emisja będzie przeznaczona głównie dla inwestorów krajowych. PGNiG ma sprzedać akcje z ok. 10-proc. podwyższenia kapitału. Z tej operacji firma chciałaby pozyskać ok. 1,5 mld zł. Skarb Państwa dotychczas nie przedstawił planu sprzedaży posiadanych papierów gazowniczej spółki.

Jednym z elementów koniecznych do tego, żeby można było upublicznić PGNiG, jest tworzenie operatora systemu przesyłowego - PGNiG Przesył, która docelowo ma przejść pod kontrolę MSP. Forma tworzenia tej spółki budzi jednak wątpliwości posłów. Ma ona najpierw wydzierżawić, a później odkupić sieć rurociągów należących do PGNiG. D. Marzec wyjaśniał, że przy innej formie przekazania majątku powstałyby duże zobowiązania podatkowe, których spółka mogłaby nie udźwignąć. Leszek Juchniewicz, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, podkreślił, że z pewnością opłaty leasingowe, które będzie pobierać PGNiG Przesył, zostaną wliczone w ceny gazu. Dodał jednak, że URE może wpływać na taryfy i nie powinno dojść do drastycznych zwyżek cen.

PAP