Producent wykładzin i włóknin wyemitował 120 tys. obligacji. Wartość nominalna i cena każdej wynosi 1 grosz. W zamian za papiery menedżerowie (kto konkretnie, jeszcze nie wiadomo; nie więcej niż 10 osób) będą mogli objąć 120 tys. akcji (kapitał firmy dzieli się teraz na niewiele ponad 6 mln walorów). Ich cena równa jest wartości nominalnej - 2,05 zł. Przez rok od ich objęcia nie mogą być sprzedane.
Cała pula została podzielona na dwie transze. Pierwsza (70 tys. akcji) zostanie udostępniona od 4 maja do końca czerwca, druga (50 tys.) w tym samym okresie przyszłego roku.
Obie transze zostały z kolei podzielone na trzy części w proporcji 50%, 20% i 30%. Przydział każdej części uzależniony jest od spełnienia innego kryterium.
Jeśli chodzi o pierwszą transzę, warunki brzmią następująco: zysk netto w 2004 r. nie mniejszy niż 13,7 mln zł (tyle wynosiła prognoza zarządu), EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) co najmniej 27,6 mln zł w 2004 r., zwyżka średniego kursu (2004 r. do 2003 r.) silniejsza niż wzrost WIG-u przynajmniej o 10% (a gdyby WIG nie wzrósł, to wynosząca nie mniej niż 10%).
Wiadomo już, że dwóch pierwszych warunków nie udało się spełnić i że uprawnionym "umyka" 70% pierwszej transzy akcji. Ale na razie nic straconego: za zgodą rady nadzorczej nieobjęte walory mogą zostać przesunięte do drugiej transzy.