W poprzedniej rekomendacji, jeszcze z maja 2003 r., specjaliści radzili trzymać akcje krakowskiej spółki.

Michał Mierzwa z Erste Banku, autor ostatniego raportu, pozytywnie ocenia strategię Comarchu, zakładającą ekspansję na rynkach światowych. Integrator otwiera nowe oddziały za granicą i zdobywa coraz więcej zleceń. Zdaniem analityka, tegoroczne przychody z eksportu mogą wzrosnąć nawet o 50% i wynieść ponad 100 mln zł. Cała spółka ma rozwijać się w 20-proc. tempie.

Korzystnie na wyniki krakowskiej firmy powinny także wpłynąć zmiany organizacyjne. Comarch intensywnie rozbudowuje siedzibę w specjalnej strefie ekonomicznej. To, oprócz korzyści podatkowych, zapewni oszczędności na wynajmie lokali i pozwoli na spłaszczenie struktury organizacyjnej.

Według Erste Banku, w bieżącym roku przychody Comarchu powinny wzrosnąć do 410 mln zł (w 2004 r. było to 330 mln zł), a zysk netto do 20,3 mln zł (14,1 mln zł). W 2006 roku obroty powinny sięgnąć blisko 500 mln zł, a zysk 28,3 mln zł.