AmRest zdobyte pieniądze zamierza przeznaczyć na rozwój sieci oraz uruchomienie nowej marki restauracji i częściową spłatę długów.
Skrót wczorajszej rozmowy z Henrym McGovernem prezesem AmRestu na naszym portalu parkiet.com
Jaką Pan przewiduje dynamikę wzrostu rynku fast-foodów w Polsce? Trendy europejskie wskazują raczej na zainteresowanie zdrową żywnością, kuchniami sałatkowymi i lokalnymi restauracjami? Czy to nie jest zagrożenie dla rozwoju sieci AmRest w Polsce?
Sądzimy, że trendy zainteresowania zdrową żywnością są dla nas pozytywne. Tak się składa, że jesteśmy jedynym dużym operatorem restauracji, który przygotowuje posiłki wyłącznie ze świeżych produktów. Nasze produkty odpowiadają na rosnące zapotrzebowanie na zdrowe, ale szybko podawane posiłki. W odniesieniu do potencjału wzrostu rynku fast-foodów, Polacy na posiłki poza domem przeznaczają tylko 3% wydatków na jedzenie. Przekonani jesteśmy, że Polska zbliży się do średniej europejskiej, czyli ok 30%. Uważamy, że segmenty fast-food i casual dining będą rosły najszybciej.
Jeśli się nie mylę, podstawą umowy franczyzowej jest otwieranie co roku kolejnych restauracji. Kiedy wyczerpie się ten potencjał? I co wtedy?