Reklama

Pizza dla inwestora

Jutro kończą się zapisy inwestorów indywidualnych na akcje AmRestu. Holenderska spółka, operator polskich i czeskich restauracji Pizza Hut i KFC (wkrótce również węgierskich), planuje giełdowy debiut na przełomie kwietnia i maja. Firma chce zdobyć 170-230 mln zł, z czego od niemal 80 mln do ponad 106 mln zł ma podwyższyć jej kapitał. Za resztę zostanie spłacony jeden z dotychczasowych akcjonariuszy.

Publikacja: 19.04.2005 07:38

AmRest zdobyte pieniądze zamierza przeznaczyć na rozwój sieci oraz uruchomienie nowej marki restauracji i częściową spłatę długów.

Skrót wczorajszej rozmowy z Henrym McGovernem prezesem AmRestu na naszym portalu parkiet.com

Jaką Pan przewiduje dynamikę wzrostu rynku fast-foodów w Polsce? Trendy europejskie wskazują raczej na zainteresowanie zdrową żywnością, kuchniami sałatkowymi i lokalnymi restauracjami? Czy to nie jest zagrożenie dla rozwoju sieci AmRest w Polsce?

Sądzimy, że trendy zainteresowania zdrową żywnością są dla nas pozytywne. Tak się składa, że jesteśmy jedynym dużym operatorem restauracji, który przygotowuje posiłki wyłącznie ze świeżych produktów. Nasze produkty odpowiadają na rosnące zapotrzebowanie na zdrowe, ale szybko podawane posiłki. W odniesieniu do potencjału wzrostu rynku fast-foodów, Polacy na posiłki poza domem przeznaczają tylko 3% wydatków na jedzenie. Przekonani jesteśmy, że Polska zbliży się do średniej europejskiej, czyli ok 30%. Uważamy, że segmenty fast-food i casual dining będą rosły najszybciej.

Jeśli się nie mylę, podstawą umowy franczyzowej jest otwieranie co roku kolejnych restauracji. Kiedy wyczerpie się ten potencjał? I co wtedy?

Reklama
Reklama

Biorąc pod uwagę wciąż bardzo ograniczoną penetrację polskiego i czeskiego rynku nie mamy podstaw sądzić, aby ten potencjał miał się wyczerpać w ciągu najbliższych 5 lat. Przykładowo, biorąc pod uwagę nasze badania rynku, sądzimy, że moglibyśmy przynajmniej potroić liczbę naszych restauracji. To szacunki na dziś.

Jednocześnie planujemy wprowadzić nowe koncepcje restauracyjne, które przyczynią się do utrzymania tempa wzrostu w dalszej perspektywie. W odniesieniu do umowy franczyzowej rzeczywiście związany jest z nią wymóg otwierania nowej restauracji co roku. Nasz plan rozwoju zakłada jednak znaczące przekroczenie tego minimum - czyli otwieranie przynajmniej piętnastu nowych restauracji rocznie, nie wliczając w to potencjalnych akwizycji.

Czy zamierzacie Państwo dopuścić do rady nadzorczej spółki niezależnych członków?

Nasz statut przewiduje posiadanie przynajmniej 50% niezależnych członków. Jako spółka holenderska mająca zadebiutować na polskim parkiecie, musimy stosować się zarówno do holenderskiego kodeksu dobrych praktyk, na który składa się 21 zasad oraz 113 zaleceń, jak i do polskich regulacji i najlepszych praktyk.

Czy jesteście zainteresowani przejęciami w Polsce?

Jesteśmy zainteresowani przejęciami w Europie Środkowowschodniej, w tym w Polsce. Aktywnie monitorujemy te rynki, identyfikując potencjalne cele przejęć. Jednocześnie chciałbym podkreślić, że posiadamy bardzo rygorystyczne kryteria dotyczące oczekiwanych zwrotów z inwestycji i bierzemy pod uwagę tylko te przejęcia, które wymiernie wpłyną na nasz rozwój.

Reklama
Reklama

Mam pewne obawy co do Waszej emisji. Chodzi o ograniczone zaufanie inwestorów do holenderskiej spółki, która przez ostanie lata notowała jednak straty. A zamierzacie "zgarnąć" sporą kwotę. Pewnie już wiecie, jakie jest zainteresowanie inwestorów. Zgodne z oczekiwaniami?

Po pierwsze, chciałbym zaznaczyć, iż IRI jako strategiczny akcjonariusz pozostający w spółce nie sprzedaje, lecz kupuje akcje w liczbie kilkuset tysięcy. Po drugie, istotne jest rozróżnienie dwóch kwestii - historycznych akwizycji spółek przynoszących straty, a następnie przez nas skutecznie restrukturyzowanych oraz systematycznie polepszających się wyników operacyjnych. Nasze marże operacyjne poprawiają się co roku razem ze wzrostem skali działalności spółki, a od ubiegłego roku przekładają się na pozytywny wynik netto.

Ponadto wysokie koszty finansowe mamy już za sobą, m.in. dzięki ustanowieniu nowej linii kredytowej, zapewniającej marże około połowę niższe od dotychczasowych. To co powiedziałem, po części tłumaczy bardzo pozytywny odzew ze strony inwestorów instytucjonalnych, z którymi spotykamy się od ponad tygodnia.Czy AmRest zabezpieczył możliwość prowadzenia restauracji, w przypadku gdyby została wypowiedziana umowa franczyzowa? Jak skonstruowana jest ta umowa? Czy AmRest będzie starał się np. dywersyfikować działalność lub otwierać restauracje spod własnego znaku?

Umowa franczyzowa obowiązuje na 20 lat, co w praktyce powoduje, że kwestia jej wypowiedzenia nie powinna stanowić dla nas jakiegokolwiek zmartwienia. Jakkolwiek jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych relacji z YUM! jako franczyzodawcą, to nasza strategia przewiduje wprowadzenie nowych koncepcji restauracyjnych pod naszymi własnymi markami, zarówno w Polsce, jak i w Czechach.

Ilu pracowników zatrudnia średnia restauracja? Jakie powinna osiągać przychody, żeby była rentowna?

Średnio 35 osób pracuje w jednej restauracji. Zależnie od rodzaju powinna ona średnio osiągać przychody na poziomie 1,7 mln złotych rocznie, aby nie przynosić strat. Należy jednak podkreślić, że średnia AmRestu to 3 mln zł, co pozwala na realizację zwrotów z inwestycji powyżej naszego rygorystycznego minimum.

Reklama
Reklama

Dlaczego lekceważycie "rynek wschodni"? Np. Białystok tak naprawdę jest "pusty". Wydaje mi się jednak, że w tym mieście warto by się pokusić o jakąś propozycję.

Tak się składa, że nasz dyrektor do spraw rozwoju pochodzi z Białegostoku i cieszy go perspektywa wprowadzenia naszych marek na ten lokalny rynek, biorąc pod uwagę wysoki popyt na nasze produkty. Pierwszego lokalu, którego może się pan spodziewać, to restauracja KFC typu drive-through. Jednakże nasz plan rozwoju na najbliższą przyszłość został już wyznaczony i skupia się na dziesięciu największych miastach Polski i Czech. Zatem zakładamy otwarcie lokalu w Białymstoku pod koniec 2006 roku.

Czy KFC i Pizza Hut robią coś, by sprzedawane jedzenie nie było tak tuczące i niezdrowe?

Tak, zrobiliśmy i robimy wiele w tym zakresie. Świadczy o tym wprowadzenie świeżych sałatek do menu, jak również fakt, że wszystkie nasze istotne dania przygotowywane są codziennie ze świeżych produktów. Oferujemy sosy na bazie jogurtu. Nasza najnowsza pizza przygotowywana jest praktycznie bez oleju, a bazą sosu do niej są duże kawałki świeżych pomidorów. Ponadto wprowadziliśmy dodatkowe dania makaronowe do naszego menu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama