Emisja liczyła od 1 mln 875 tys. do 5 mln papierów. Z tego 1,5 mln mogli kupić drobni gracze, a resztę - instytucje.

Jak przewidywaliśmy, zainteresowanie było umiarkowane. Ani inwestorzy indywidualni, ani duzi gracze nie objęli wszystkich oferowanych im akcji. W żadnej z transz nie było redukcji zapisów. Zgodnie z naszymi doniesieniami, spółka sprzedała 1,88 mln papierów, a więc minimalny próg przekroczyła tylko nieznacznie. Cena emisyjna wynosiła 9,5 zł - tyle, ile minimum w przyjętych przez Ferrum widełkach (9,5-12,5 zł). Wpływy przedsiębiorstwa to 17,9 mln zł brutto. Inwestorzy chłodno przyjęli tę informację. Kurs Ferrum spadł wczoraj o ponad 7%, do 8,45 zł. Koszty emisji pochłonęły prawie 655 tys. zł (3,7% wpływów), co daje 0,35 zł na każdą nową akcję. Najwięcej, bo ponad 444 tys. zł, spółka musiała przeznaczyć na przygotowanie i przeprowadzenie subskrypcji. Do tego doszły wydatki m.in. na sporządzenie prospektu (przeszło 42 tys. zł) i promocję oferty (36 tys. zł). W transzy graczy detalicznych zapisy złożyło 25 osób. Emisja powiodła się jednak dzięki popytowi trzech instytucji. Najprawdopodobniej chodzi o fundusze inwestycyjne. Niewykluczone że niektórzy inwestorzy będą musieli się ujawnić z chwilą rejestracji nowych papierów. Stanowić one będą ponad 15% podwyższonego kapitału Ferrum.

W najbliższych dniach na giełdzie powinny pojawić się prawa do nowych akcji. Wczoraj spółka złożyła w tej sprawie wniosek do GPW oraz do KDPW o rejestrację PDA.

Spółka, mimo że spodziewała się uzyskania około 30 mln zł, nie rezygnuje z celów emisji: przede wszystkim wzrostu produkcji. Zastrzyk gotówki pozwoli jej na zasilenie kapitału obrotowego. Najprawdopodobniej umożliwi też korzystanie z zewnętrznych źródeł kapitału (kredyty bankowe), które do tej pory były dla niej niedostępne ze względu na złe wyniki w latach 2000-2003 i postępowanie układowe. Jak informowaliśmy, tegoroczne prognozy Ferrum nie uwzględniały wpłynięcia pieniędzy z rynku. Mówią o 285 mln zł skonsolidowanych przychodów i 16,5 mln zł zysku netto. Ich realizacja będzie oznaczać dynamiczny wzrost w porównaniu z 2004 r. (odpowiednio 226 mln zł i 12 mln zł).