Na ostateczny koszt kredytu, jaki poniesie inwestor, wpływa kilka czynników: wysokość oprocentowania, prowizja od kredytu, wielkość środków własnych, kwota kredytu, długość okresu kredytowania czy wreszcie stopa redukcji zapisów na akcje.
Na wstępie założyliśmy, że inwestor będzie w stanie spłacić kredyt w dniu debiutu Lotosu na giełdzie. Można się spodziewać, że będzie to ok. 10 czerwca. W zależności od oferty poszczególnych biur, odsetki od kredytu trzeba będzie w takim przypadku zapłacić za okres od kilku do kilkunastu dni. Założyliśmy też, że inwestor jest w stanie zgromadzić 20 tys. zł środków własnych, a cena emisyjna wyniesie 30 zł (czyli mniej więcej w połowie widełek cenowych).
Przy założeniu, że inwestor zaciąga kredyt w wysokości 500% środków własnych (czyli 100 tys. zł), najtańsza okazuje się oferta CDM Pekao bez względu na to, jaka będzie stopa redukcji. Przy stopie wynoszącej 95% łączny koszt kredytu przypadający na jedną akcję sięgnie 1,6 zł. Niewiele droższy byłby kredyt zaciągnięty w DM BZ WBK (1,74 zł) i DM Millennium (1,86 zł).
Oferta CDM Pekao nie wszystkim może jednak odpowiadać ze względu na to, że maksymalny lewar w tym biurze wynosi 500%, podczas gdy niektóre inne biura kuszą kredytem sięgającym 1500%, a nawet 2000% środków własnych. Przy lewarze wynoszącym 1000% najtańsza okazuje się oferta DM BZ WBK (1,9 zł na akcję w przypadku redukcji o 95%). Także w tym przypadku w czołówce plasuje się DM Millennium (odpowiednio 2,04 zł na akcję). Maksymalne dostępne na rynku lewary (2000%) oferują Beskidzki Dom Maklerski i DM BISE. Tańszy jest kredyt w tym drugim biurze - przy redukcji 95% koszt wyniesie 2,75 zł na akcję.
Wiele zależy od tego, kiedy inwestor spłaci kredyt. Im krótszy będzie faktyczny okres kredytowania, tym tańsza okaże się ostatecznie oferta tych biur, które pobierają niższe oprocentowanie, ale wcześniej zaczynają naliczać odsetki. Tak jest m.in. w przypadku DI BRE Banku, który oferuje najniższe na rynku oprocentowanie (ok. 6,5%), ale nalicza je już od 25 maja. Oferta DI BRE Banku należy do najbardziej atrakcyjnych, jeśli uwzględnić w całkowitych kosztach prowizje maklerskie za przydzielone akcje. Biuro to nie pobiera w ogóle prowizji, podczas gdy większość konkurencji stosuje opłaty standardowe dla operacji na rynku wtórnym.