Poprzednią dużą umowę Comp podpisał z Softbankiem (w grudniu 2003 r.). w jej ramach spółka jako podwykonawca włączyła się w budowę systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Wartość zlecenia wynosiła 35 mln zł.

Kontrakt z Comarchem ma duże znaczenie dla Compu. Spółka na ten rok przedstawiła bardzo optymistyczne prognozy finansowe. Zakładają przychody skonsolidowane na poziomie 95 mln zł i 10 mln zł zysku netto. W 2004 r. grupa miała 68 mln zł obrotów i zarobiła 5,3 mln zł. Po I kw. przychody mają wartość 16,3 mln zł, a zysk netto zamknął się kwotą 1,78 mln zł czyli odpowiednio 17% i niespełna 18% rocznego planu. Dzięki nowemu zleceniu wskaźnik zakontraktowanie przychodów do rocznej prognozy wynosi już 60%.

Poprawa parametru (jeszcze trzy tygodnie temu miał wartość 50%) może mieć spore znaczenie dla powodzenia planowanej jeszcze na czerwiec publicznej subskrypcji 445 tys. nowych akcji. Comp chce zebrać z rynku ok. 20 mln zł, które wyda na rozbudowę grupy kapitałowej. Szczegóły akwizycji pozostają tajemnicą.