Piotr Wiśniewski, analityk DM AmerBrokers, oszacował wartość akcji ATM Grupa na 43,9 zł metodą dochodową, na 50,1 zł metodą porównawczą. Średnia tych szacunków to 47 zł, o 1,3% mniej niż wynosił kurs ATM na giełdzie w momencie przygotowywania raportu. P. Wiśniewski zwrócił uwagę, że inwestycji w akcje wrocławskiej firmy towarzyszy duże ryzyko związane z niską płynnością walorów. Kurs jest często ustalany na "przypadkowych" poziomach, a wyjście z inwestycji może być niemożliwe. Mała płynność i przeprowadzona wycena sprawiły, że analityk wystawił rekomendację "neutralnie". Zgodnie z definicją przyjętą przez brokera, oznacza to, że biuro powstrzymało się od wyraźnego zalecenia inwestycyjnego.
W raporcie, analityk przedstawił prognozy wyników firmy na ten rok. Oczekuje, że przychody ATM wyniosą 57,96 mln zł (o 10% więcej niż w 2004 r.), a zysk netto 9,85 mln zł (wzrost o 8,85%). P. Wiśniewski nie przedstawił szacunku wyniku operacyjnego firmy. W 2004 r. było to 9,87 mln zł.
Przychody ATM Grupy zależą od chęci stacji telewizyjnych do inwestowania w nowe produkcje. Z kolei te zależą od ich możliwości finansowych, a więc koniunktury na rynku reklamy. P. Wiśniewski przytoczył badania CR Media Consulting z początku br., według których wydatki na reklamę w tym roku miały wzrosnąć o 8,5%, a w 2006 r. - o 6%. W telewizji miało to być odpowiednio 8,4% i 3,1%. Jednak w ostatnim tygodniu CR MC opublikowało nowy raport, w którym szacuje, że w 2005 r. na reklamę w mediach zostanie przeznaczone o 10,2% pieniędzy więcej niż w 2004 r. W 2006 r. wzrost ma wynieść 7,1%.
Na piątkowym zamknięciu za walor ATM Grupa płacono 47,6 zł. Tego dnia ani jedna akcja nie zmieniła właściciela.