Ten pesymistyczny scenariusz stoi w sprzeczności z wnioskami płynącymi ze strony analizy fundamentalnej. Nie daje ona zbyt wielu argumentów na rzecz odwrócenia niekorzystnej tendencji, ale też trudno wskazać czynniki, które mogłyby zepchnąć cenę akcji o 40% w dół. Pogorszenie wyników w I kwartale było spodziewane, inwestorzy są też przygotowani na to, że II kwartał również nie przyniesie dobrych wiadomości. Znać o sobie dawała wysoka baza porównawcza, wynikająca z przesunięcia dużej części zakupów z II części ubiegłego roku na okres przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Równocześnie słabe zachowanie kursu Amiki w tym roku - stracił prawie 14%, podczas gdy WIG wzrósł o niecałe 11% - a szczególnie od zakończenia II kwartału, gdy obniżył się o 1,7% wobec zwyżki WIG-u o 4%, trzeba odczytywać jako wyraz obaw inwestorów. Co przyniosą kolejne miesiące, dla których baza porównawcza będzie zdecydowanie niższa?
Rośnie eksport na Wschód
Od strony przychodów I kwartał, pomimo wysokiego poziomu odniesienia z 2004 r. (wzmożone zakupy przed wejściem do UE zaczęły się w marcu) był całkiem udany. Znacząco mniejszą sprzedaż w kraju udało się w sporym stopniu zrekompensować wzrostem eksportu, szczególnie na rosyjskim rynku. O ile przychody wypracowane na krajowym rynku zmniejszyły się o 15,3% w porównaniu z I kwartałem 2004 r. i wyniosły 113,4 mln zł, to uzyskane ze sprzedaży w Rosji podniosły się prawie o 80%, do 52,7 mln zł. O ponad jedną piątą, do 49,7 mln zł, zwiększyły się też wpływy z niemieckiego rynku.
Pod względem asortymentu podniosły się przychody ze sprzedaży kuchni, w czym pomogła znacząca poprawa marży brutto. W porównaniu z I kwartałem 2004 r. zwiększyła się z poniżej 33% do blisko 42%. Kuchnie odpowiadają za blisko połowę przychodów. Natomiast wyższe marże nie wystarczyły, by uniknąć spadku przychodów ze sprzedaży lodówek i pralek. W pierwszym z tych segmentów realizowane jest 21% przychodów, w drugim nieco ponad 11%. Całkowita marża brutto ze przedaży podniosła się szósty raz z rzędu i sięgnęła 37,8%, wobec historycznej średniej na poziomie 31,2%. W pewnym stopniu jest to wynik zmiany modelu współpracy ze spółką zależną Amica International (dawna Magotra). Od początku roku przestała być pośrednikiem przy sprzedaży wyrobów na rynki wschodnie. Teraz jest realizowana bezpośrednio przez Amikę. Stąd uzyskuje wyższe ceny za produkty, ale ponosi też koszty i ryzyko związane z działalnością na tych rynkach.
Niepokojące przepływy