Dzięki ostatniemu wzrostowi notowania wybiły się w górę z trendu bocznego, trwającego ponad 9 miesięcy. Dzięki temu rozpoczęła się średnioterminowa tendencja wzrostowa, dzięki której kurs pokonał kolejne szczyty z połowy ub.r. W optymistycznym scenariuszu można się spodziewać, że w perspektywie kilku, a raczej kilkunastu miesięcy notowania dotrą do maksimum z kwietnia ub.r. - 1,93 zł.

Na korzyść spółki przemawia fakt, że jej notowania zachowują się wreszcie lepiej niż indeksy branży budowlanej. Zwłaszcza na początku roku Mostostal pozostawał w tyle za innymi firmami z branży.

Mimo tych korzystnych czynników, najbliższa przyszłość niekoniecznie przedstawia się w różowych barwach. Kurs idzie gwałtownie w górę, przy obrotach znacznie wyższych niż zazwyczaj. A taka sytuacja - jak pokazuje historia notowań Mostostalu - często kończy się nagłym załamaniem lub przynajmniej głębszą korektą. Z tego względu kupowanie teraz akcji budowlanej spółki może nie być najrozsądniejszym rozwiązaniem.