Dodatkowo w Inter Carsie zwiększyły się koszty obsługi kredytów, ponieważ w połowie ubiegłego roku firma przewalutowała je na złote, chcąc zmniejszyć ryzyko kursowe.
Spółka spodziewała się nadto większego zapotrzebowania na części samochodowe w związku z importem samochodów używanych. - Okazało się, że import przełożył się na sprzedaż części klientom detalicznym, a my byliśmy skupieni na dostarczaniu podzespołów do warsztatów samochodowych - tłumaczy P. Kraska. Inter Cars podjął już działania promujące odbiorców detalicznych. Obniżył ceny i wprowadził program lojalnościowy dla mniejszych odbiorców. - To powinno przełożyć się na polepszenie wyników III i IV kwartału - zapowiada P. Kraska. W długim terminie spółka chce się jednak skupić na sprzedaży części samochodowych głównie do warsztatów.
W I kwartale 2005 r. Inter Cars osiągnął przychody na poziomie 148,8 mln zł, w porównaniu z 128,8 mln zł rok wcześniej. Zysk z działalności operacyjnej wzrósł do 5,3 mln zł z 1,6 mln zł. Na poziomie netto spółka wykazała stratę w wysokości 0,5 mln zł. W I kwartale 2004 r. firma zarobiła 1,5 mln zł. Przychody przedsiębiorstwa w ubiegłym roku wyniosły 613,4 mln zł, a zysk netto 19 mln zł.
JC Auto
podwyższy prognozy?
Nieco lepsze nastroje panują w JC Auto. Firma ocenia wyniki finansowe po I półroczu 2005 r. jako dobre. - Jesteśmy bardzo zadowoleni i prawdopodobnie będziemy musieli skorygować w górę prognozę na cały rok - twierdzi Jerzy Józefiak, wiceprezes JC Auto. Dodał, że w osiągnięciu pozytywnych rezultatów pomogła spółce akwizycja części firmy Auto ABC. Miesiąc temu JC Auto kupił od spółki Auto ABC część przedsiębiorstwa zajmującą się dystrybucją części do samochodów zachodnioeuropejskich (firma zajmuje się jeszcze działalnością poligraficzną). Zakup kosztował 8,9 mln zł. - Dzięki tej akwizycji bardzo szybko rozszerza się nasza oferta części do zachodnich samochodów. Możemy też współpracować z dostawcami, do których nie mieliśmy do tej pory dojścia - zaznacza J. Józefiak. Od kilku miesięcy JC Auto poszerza swoją ofertę o części do zachodnioeuropejskich samochodów, które stanowią teraz kilkanaście procent sprzedaży (wcześniej ok. 6%). To był jeden z celów emisyjnych ubiegłorocznego IPO. Także m.in. dzięki rozszerzeniu asortymentu firma mogła prognozować, że przychody w 2005 r. wyniosą 181 mln zł, czyli o 34,5% więcej niż w ubiegłym roku. Tegoroczny zysk netto ma się zwiększyć o 32,7% do 14,6 mln zł.