Prawnicy nie chcą oficjalnie wypowiadać się na temat konsekwencji wyroku, który zapadł przed tygodniem. Zasłaniają się tym, że nie znają dokładnie jego treści ani tego, co znajduje się w uzasadnieniu. Sędziowie orzekli, że blokując sprzedaż 21% akcji PZU spółce Eureko Polska naruszyła umowę z Holandią o popieraniu i wzajemnej ochronie inwestycji. Prawnicy nie są zgodni, czy to oznacza, że Polska będzie musiała sprzedać Eureko pakiet walorów określony w umowie z 2001 r.
Jakie są możliwe scenariusze dalszego rozwoju sytuacji? Po pierwsze, Polska może odwołać się do sądu. Nie może jednak zaskarżyć merytorycznego rozstrzygnięcia Trybunału, tylko co najwyżej poskarżyć się, że postępowanie arbitrażowe zostało przeprowadzone z naruszeniem procedur.
Drugi wariant to nowa próba zawarcia ugody z Eureko. - Rozwiązanie polubowne byłoby dla Polski najlepsze. W tej chwili jednak Eureko, które ma korzystny dla siebie wyrok Trybunału, będzie oczekiwać lepszych warunków od zaproponowanych przez ministra Sochę w grudniu ub.r. - mówi Janusz Lewandowski z PO, były minister przekształceń własnościowych. Tamta ugoda - odrzucona przez Sejm - zakładała, że Eureko zrzeknie się praw do nabycia większościowego pakietu papierów PZU (mogłoby mieć do 40% walorów). Skarb Państwa miał zachować pakiet 25% plus jedną akcję oraz wpływ na najważniejsze decyzje w spółce. Nowym akcjonariuszem miał być Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.
W opinii J. Lewandowskiego, jeżeli do ugody nie dojdzie, trzeba się spodziewać, że Eureko wystąpi z następnym pozwem do Trybunału Arbitrażowego, wskazując wysokość odszkodowania, jakiego będzie się domagać od polskiego rządu. Roszczenia były wcześniej szacowane na kilkaset milionów do nawet miliarda euro. Holendrzy ogłosili wczoraj, że będą gromadzić w tym celu dokumenty.
- Podstawowym celem polskich władz powinno być niedopuszczenie do tego, żeby padła kwota odszkodowania. Gdy już padnie, to będzie trudno dalej rozmawiać - stwierdził premier Marek Belka. - Nie ma innego wyjścia, jak doprowadzić do zawarcia ugody - dodał.