Na początku czerwca ówczesny prezes Tomasz Towpik (o zmianach w zarządzie czytaj ramka) informował o oczekiwanej rynkowej ekspansji Lenteksu. Jej motorem miały być fuzje i przejęcia, głównie w wykonaniu spółki matki. W planach było także połączenie firmy zależnej z innym przedsiębiorstwem. Nie było jednak mowy o jej wchłonięciu. Z drugiej strony, w Lenteksie od dawna trwa restrukturyzacja, w tym organizacyjna. Najnowszy projekt dobrze się w nią wpisuje. Dużo wcześniej były rozważane inne, jeszcze bardziej radykalne warianty, jak np. podział Lenteksu na dwie części, stosownie do rodzajów prowadzonej przez niego działalności.
Prostsza struktura
Pabianickie Tkaniny, wytwarzające m.in. techniczne tkaniny bawełniane i z tworzyw sztucznych, należą w 100% do Lenteksu. Mają spory wpływ na sytuację finansową właściciela - krajowego lidera w produkcji wykładzin i włóknin. W 2004 roku Lentex uwzględnił w swoich wynikach około 3,5 mln zł dywidendy od spółki zależnej. Na początku tego roku otrzymał ponad 2 mln zł dywidendy. W I półroczu 2005 r. spółka matka wypracowała 78,6 mln zł przychodów ze sprzedaży i 0,31 mln zł zysku netto (uwzględniającego sprzedaż zbędnego majątku i wypłatę z zeszłorocznego zarobku firmy zależnej). W tym samym czasie grupa (Lentex plus Tkaniny Techniczne) zanotowała 86,3 mln zł przychodów i 3,2 mln zł straty netto (wynik skonsolidowany nie uwzględnia dywidendy).
Będzie taniej
Połączenie zakładów ma się dokonać poprzez przeniesienie majątku firmy zależnej na Lentex. Jest planowane na ten rok. Działania w tym kierunku zostały już podjęte - poinformowało wczoraj giełdowe przedsiębiorstwo.