Reklama

Ryzykowna hossa

Fala zakupów spółek z branży energetycznej, jaka wczoraj przetoczyła się przez rynki naszego regionu, wyniosła WIG20 do najwyższego poziomu od końca marca 2000 r. Zwyżce w Warszawie towarzyszyły bardzo duże obroty. Przy takiej aktywności inwestorów w przeszłości rynek ustanawiał średniookresowe szczyty.

Publikacja: 02.09.2005 07:14

WIG20 zyskał wczoraj 2,2% i zakończył dzień na poziomie 2321 pkt. Obroty 20 największymi spółkami podliczono na blisko 995 mln zł. W historii naszego parkietu tylko sześć razy były wyższe.

PKN 5,9 proc. w górę

Rekordowe osiągnięcia to głównie zasługa PKN i Lotosu. Popyt na nie jest ciągle duży. Powód - bardzo wysokie ceny ropy naftowej. Płocki koncern zyskał wczoraj prawie 6% i ustanowił historyczne maksimum (59,5 zł). Od połowy maja jego akcje zwyżkowały o 40%. O 4% wzrósł wczoraj Lotos. Firmy z branży energetycznej cieszyły się wzięciem w całym regionie. Ceny notowanego w Pradze CEZ-u oraz w Budapeszcie MOL-a podskoczyły o 4,9%. Dopiero w końcowej fazie sesji do idących mocno w górę kursów PKN i Lotosu dołączyły Pekao i TP. Tu zwyżki wyniosły odpowiednio 3,4% oraz 3,6%.

Nie wszyscy mieli jednak wczoraj powody do zadowolenia. Ze 121 firm wchodzących w skład indeksu WIG, w górę poszło jedynie 49. Jedna szósta nie zmieniła ceny, natomiast 52 straciły na wartości. To najlepiej pokazuje, że inwestorzy skupiają się głównie na kilku największych firmach. Taka sytuacja trwa praktycznie od półtora miesiąca. Przez ten czas indeks cenowy, w którym każde przedsiębiorstwo ma taki sam udział, nie zmienił wartości, natomiast WIG20 podskoczył o około jedną dziesiątą.

Rządzi zagranica

Reklama
Reklama

Taka silna polaryzacja rynku wskazuje na inwestorów zagranicznych jako główne źródło popytu na polskie i inne spółki z regionu. W takim przekonaniu utwierdza bardzo podobne zachowanie giełd, a także umocnienie walut z ostatnich dwóch dni. Od wtorku euro potaniało o 7 gr i pierwszy raz od marca tego roku znalazło się poniżej bariery 4 zł (czytaj obok). Dolar zniżkował w tym samym czasie o prawie 12 groszy. Znakomite nastroje pojawiły się również na rynku obligacji. Rentowność 5-latek - najbardziej płynnych papierów - obniżyła się przez trzy ostatnie dni o prawie ćwierć pkt proc. i wyniosła wczoraj 4,587%. Po ostatnim cięciu stóp na Węgrzech do rekordowo niskiego poziomu spadła dochodowość tamtejszych 5-latek (5,45%).

To, że uwaga inwestorów skupiała się dosłownie na kilku spółkach, potwierdza analiza obrotów na GPW - 80% przypadło na cztery firmy. Jednocześnie poprzednie przypadki, gdy aktywność inwestorów była na zbliżonym do wczorajszego poziomie, przestrzega przed bliskim wyczerpaniem się potencjału wzrostowego. Na następnej sesji po odnotowaniu takiej aktywności inwestorów WIG20 tracił przeciętnie 1,1%, po pięciu sesjach był niżej o 1,8%, natomiast po dwóch miesiącach - 9,8%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama