WIG20 zyskał wczoraj 2,2% i zakończył dzień na poziomie 2321 pkt. Obroty 20 największymi spółkami podliczono na blisko 995 mln zł. W historii naszego parkietu tylko sześć razy były wyższe.
PKN 5,9 proc. w górę
Rekordowe osiągnięcia to głównie zasługa PKN i Lotosu. Popyt na nie jest ciągle duży. Powód - bardzo wysokie ceny ropy naftowej. Płocki koncern zyskał wczoraj prawie 6% i ustanowił historyczne maksimum (59,5 zł). Od połowy maja jego akcje zwyżkowały o 40%. O 4% wzrósł wczoraj Lotos. Firmy z branży energetycznej cieszyły się wzięciem w całym regionie. Ceny notowanego w Pradze CEZ-u oraz w Budapeszcie MOL-a podskoczyły o 4,9%. Dopiero w końcowej fazie sesji do idących mocno w górę kursów PKN i Lotosu dołączyły Pekao i TP. Tu zwyżki wyniosły odpowiednio 3,4% oraz 3,6%.
Nie wszyscy mieli jednak wczoraj powody do zadowolenia. Ze 121 firm wchodzących w skład indeksu WIG, w górę poszło jedynie 49. Jedna szósta nie zmieniła ceny, natomiast 52 straciły na wartości. To najlepiej pokazuje, że inwestorzy skupiają się głównie na kilku największych firmach. Taka sytuacja trwa praktycznie od półtora miesiąca. Przez ten czas indeks cenowy, w którym każde przedsiębiorstwo ma taki sam udział, nie zmienił wartości, natomiast WIG20 podskoczył o około jedną dziesiątą.
Rządzi zagranica