Neutralna ocena jest konsekwencją sporego wzrostu notowań Softbanku. W ostatnich tygodniach kurs zyskał ok. 40% i zbliżył się do ceny docelowej wyznaczonej przez Millennium DM. Tym samym - zdaniem Adama Zajlera, autora raportu - zdyskontował pozytywne informacje ze spółki, a dotyczące m.in. podpisania kilku nowych kontraktów na systemy do zarządzania ryzykiem.
Jednorazowe wydarzenia
Specjalista pozytywnie ocenia wyniki Softbanku za II kwartał. Obroty skonsolidowane wyniosły 79,5 mln zł (rok wcześniej - 89,6 mln zł), a zysk netto 15,4 mln zł (przed rokiem strata sięgnęła 4,8 mln zł). Analityk zwraca jednak uwagę, że rezultaty są w znacznej mierze efektem zdarzeń o charakterze niepowtarzalnym. W okresie kwiecień-czerwiec spółka zaksięgowała 11,3 mln zł zwrotu podatku. Z kolei rok temu utworzyła rezerwę w wysokości 4,7 mln zł. Na zysk pozytywny wpływ miał również brak amortyzacji wartości firmy (w związku z przejściem na MSR-y) oraz wynik na operacjach finansowych. Integrator znacznie skuteczniej zabezpieczał się przed wahaniami kursów walut.
Spadek sprzedaży ma związek z tym, że w II kwartale 2004 r. Softbank w wynikach grupy uwzględniał 7,2 mln zł obrotów spółki córki Epsilio. Firmę sprzedano Compowi Rzeszów.
Kolejne kwartały, zdaniem specjalisty, zapowiadają się całkiem nieźle. Wyniki będą lepsze, m.in. dzięki konsolidowaniu przejętych w III kwartale przedsiębiorstw. Szacunki brokera wskazują, że w bieżącym roku przychody mogą się zwiększyć z tego tytułu o 91 mln zł. "Według deklaracji spółki, wpłyną one również pozytywnie na wynik netto. W kolejnych latach przychody tych spółek powinny zwiększać przychody grupy o ponad 165 mln zł" - czytamy w raporcie.