W przesłanym przez niego stanowisku czytamy, że "analiza piątkowej wypowiedzi posła Kazimierza Marcinkiewicza w radiu PIN nie pozwala nam stwierdzić, że doszło do manipulacji ceną akcji PGNiG. Wypowiedź posła Marcinkiewicza nie zawierała fałszywych czy nierzetelnych informacji dot. emitenta, a jedynie polityczną krytykę sposobu prywatyzacji PGNiG i jego ocenę sytuacji w zakresie zasadności inwestowania w akcje spółki."
PGNiG skierowało w piątek pismo do KPWiG informujące o naruszeniu przepisów art. 97 ust. 1 Ustawy - Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi w odniesieniu do akcji PGNiG SA.
Zdaniem PGNiG, wypowiedzi posła Marcinkiewicza zawarte w piątkowym wywiadzie spełniają przesłanki niedozwolonej manipulacji akcjami PGNiG, zgodnie z definicją zawartą w art. 97 ust. 2 pkt. 4 Ustawy stanowiącej przestępstwo z art. 177 Ustawy zagrożone grzywną do 5 mln złotych lub karze pobawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Marcinkiewicz podczas wywiadu udzielonemu radio PIN powiedział, między innymi, że "ta prywatyzacja jest naprawdę źle przygotowana" i "Jeśli jest źle przygotowana i wzbudza silne kontrowersje, jeśli postępuje się nielogicznie, bo robi się prywatyzację na 2 dni przed wyborami. Na odchodne tak naprawdę. To przy tak dużym zamieszaniu wiadomo, że na kupowaniu tych akcji się nie wygra?".
Zapisy w ofercie publicznej na 900 mln nowych akcji PGNiG po cenie z przedziału 2,46-2,98 zł rozpoczęły się w piątek i potrwają do 15 września, a debiut praw do akcji na giełdzie planowany jest wstępnie na 23 września. (ISB)