Reklama

Prezes NFOŚiGW: Cena za BOŚ nas nie satysfakcjonuje, ale analizujemy ofertę

Warszawa, 12.09.2005 (ISB) - Jeden z głównych akcjonariuszy Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) nie jest usatysfakcjonowany ceną za akcje banku jaką oferuje SEB, ale analizuje ofertę, powiedział w poniedziałek agencji ISB prezes funduszu Jan Hawrylewicz.

Publikacja: 12.09.2005 12:57

W miniony czwartek szwedzki bank Skandinaviska Enskilda Banken AB (SEB) poinformował, że zamierza w poniedziałek ogłosić wezwanie na kupno wszystkich nie należących do niego akcji BOŚ, czyli 52,69% kapitału po 73 zł za sztukę, a zapisy w wezwaniu mają być przyjmowane od 19 września przez cztery tygodnie.

SEB ma obecnie 47,31% akcji BOŚ, zaś drugim głównym akcjonariuszem jest NFOŚiGW, który ma 44,35% akcji banku. Pozostałe 8,33% akcji znajduje się w posiadaniu wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i akcjonariuszy indywidualnych.

"Suma [...] jest nierealna, bo akcje BOŚ idą do góry. To jest dla nas zerowa satysfakcja, nawet nie przystąpimy do analizowania tego, jeśli to będzie 73 zł" - powiedział w rozmowie z ISB Hawrylewicz.

W poniedziałek na warszawskiej giełdzie cena akcji BOŚ wynosiła 72 zł.

Prezes powiedział jednak, że w przyszłym tygodniu NFOŚiGW może wydać opinię o ewentualnej sprzedaży akcji w wezwaniu, ale po wyższej cenie.

Reklama
Reklama

"Prawdopodobnie spotkamy się z akcjonariuszem [...] Trudno mi powiedzieć, jak my zareagujemy, ale na pewno zareagujemy, bo jeżeli wezwanie będzie, to od przyszłego tygodnia, a w przyszłym tygodniu we wtorek mamy posiedzenie zarządu. Już powoli analizujemy za i przeciw. W przyszłym tygodniu będzie jakaś nasza opinia" - powiedział Hawrylewicz.

Pytany, czy jeśli NFOŚ zdecyduje się sprzedać akcje BOŚ, to po wyższej cenie niż 73 złote Hawrylewicz odpowiedział: "Oczywiście, bo po 72 zł akcje były już w piątek".

Prezes powiedział też, że decyzję w sprawie ewentualnej sprzedaży akcji BOŚ w wezwaniu SEB podejmie minister ochrony środowiska i dodał, że może to zrobić już minister nowego rządu, po wyborach 25 września.

"Gdy będzie ogłoszone wezwanie, to zgodnie z naszą procedurą będę to musiał postawić na posiedzeniu zarządu, będę musiał zasięgnąć opinii rady nadzorczej i rozmawiać z ministrem środowiska, bo zgodnie z nowelizacją ustawy o ochronie środowiska decyzję wydaje minister środowiska" - powiedział Hawrylewicz.

"Nie wiem, jak zareaguje minister, bo zbliżają się wybory i wydaje mi się, że dziwne by było, aby minister wyraził zgodę, bo to już w zasadzie powinien nowy minister i nowy rząd ustosunkować się do tego wezwania, a Szwedzi mają na to dużo czasu" - dodał.

W ubiegłym tygodniu SEB otrzymał zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na ponad 75% akcji BOŚ oraz zgodę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) na przekroczenie progu 50% w BOS, a przekroczenie to może nastąpić do 7 marca 2006 roku.

Reklama
Reklama

Pytany, czy były wcześniej jakieś sygnały dla SEB ze strony NFOŚ co do chęci sprzedaży pakietu akcji BOŚ, Hawrylewicz powiedział: "Żadnych sygnałów".

"Akcjonariusze prowadzą rozmowy bez przerwy, ale to są rozmowy poufne i nie będę się na ten temat wypowiadał. My się spotykamy cyklicznie, bo jedni i drudzy jesteśmy w radzie nadzorczej i nieraz była dyskusja, co dalej z bankiem" - wyjaśnił.

BOŚ, który według SEB ma około 2,0% udziału w rynku depozytów i kredytów, w pierwszym półroczu osiągnął 18,7 mln zł zysku netto wobec 16,67 mln zł rok wcześniej. (ISB)

Barbara Woźniak

bas/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama