Od 2003 roku koncern realizuje Kompleksowy Program Redukcji Kosztów Operacyjnych. Projekt wprawdzie kończy się w tym roku, ale nie oznacza to ustania w wysiłkach, bowiem zarząd firmy przygotował już kolejny program w tym zakresie - OPTIMA na lata 2006-2009 obejmuje również spółki Grupy Kapitałowej.
Delegacje pod lupą
Bardzo ważny aspekt programów kosztowych stanowią koszty zakupów zewnętrznych. Spółka zdecydowała się monitorować nie tylko to, co kupuje, ale też, jak tego dokonuje.
W czerwcu koncern zakończył fazę analiz i segmentacji wydatków. W tym czasie dokonano przeglądu wszystkich wydatków zewnętrznych. - Pierwsze oszczędności uzyskaliśmy dzięki optymalizacji kosztów usług logistycznych, podróży służbowych pracowników (przeloty i noclegi), materiałów i usług IT oraz zaopatrzenia w komponenty do produkcji - powiedział Rafał Kapler, dyrektor biura zakupów. Widoczne są już pierwsze efekty. Optymalizacja cen i ograniczenie wydatków tylko w tych dziedzinach przyniosło oszczędności na rocznym poziomie ponad 40 mln zł. Ogólnie, w pierwszej fazie operacji, minimalizacja kosztów skupia się przede wszystkim na zakupach wyposażenia, surowców, samochodów oraz usług logistycznych, IT i telekomunikacyjnych. Na tym nie koniec. Kolejne na liście są usługi wszelkiego typu - od sprzątania do utrzymania ruchu oraz pozostałe zakupy materiałowe. Orlen zamierza zacząć przyglądać się im dokładnie już od listopada bieżącego roku. Według szacunków zarządu, łącznie pierwszy etap optymalizacji powinien przynieść spółce ok. 100 mln zł powtarzalnych oszczędności w skali roku. - Ostateczne efekty zależą nie tylko od redukcji cen i cięć budżetowych. Istotną rolę odgrywa zaangażowanie pracowników biorących udział w programie - zastrzegł Rafał Kapler.
E-negocjacje