W piątek Skarb Państwa dokonał podwyższenia kapitału Kompanii Węglowej, wnosząc aportem posiadany pakiet akcji Ciechu (wyceniono go na 283,99 mln zł). Według Zbigniewa Madeja, rzecznika Kompanii, zbycie akcji chemicznej spółki wymaga zgody ministra skarbu i nie może nastąpić wcześniej niż za pół roku.
Rosyjska oferta
Z naszych informacji wynika jednak, że pakiet może trafić do inwestora branżowego. Kilka tygodni temu zainteresowanie zakupem tych akcji zgłosiła rosyjska firma Russkaja Sodowaja Kompania, jeden z największych producentów sody w Rosji. MSP jednak zaprzecza. - Nic nam nie wiadomo o takiej ofercie - przekazała nam Magdalena Nienałtowska z biura prasowego resortu. Próbowaliśmy zweryfikować nasze informacje u Rosjan. - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - powiedział nam w piątek Wasilij Tronin, menedżer ds. rynków Unii Europejskiej w RSK. Powód ekspansji? Właściciel tej firmy - Wiktor Wekselberg (według "Wprost" zajmuje siódmą pozycję w rankingu najbogatszych ludzi w Europie Środkowej i Wschodniej) chce zbudować fabrykę szyb samochodowych pod St. Petersburgiem, a podstawowym surowcem do ich wytwarzania jest soda, którą mógłby dostarczać właśnie Ciech - drugi producent w Europie. Sam W. Wekselberg w jednym z wywiadów w 2002 r. mówił, że rozpatruje szereg akwizycji w Rosji oraz w Europie Środkowej (np. na Węgrzech i w Czarnogórze). Transakcje miałyby być zawarte w ciągu kilku lat.
Wymiana zarządu?
Pakiet, o jaki zabiegają Rosjanie, jest strategiczny. Mimo że jest mniejszy niż 50%, daje większość na walnym zgromadzeniu Ciechu. Świadczyć może o tym przebieg ostatniego ZWZA spółki z 29 czerwca br., w trakcie którego dokonano zmian w radzie nadzorczej chemicznej spółki. Skarb Państwa, ze względu na rozproszenie akcjonariatu, miał na nim 52,32% głosów. Skutek? W 9-osobowej radzie nadzorczej zasiada aż ośmiu jego przedstawicieli. Inwestorom finansowym zaproponowano jedno miejsce, ale jako że nie osiągnęli porozumienia, pozostało nieobsadzone. Mając taką większość w radzie, inwestor może bez trudu zmienić zarząd.