Latem Elektrim wniósł akcje Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin do spółki Embud. Niedługo potem Embud - wcześniej zastawiony - został przejęty "za długi" przez Inwestycje Polskie, firmę Zygmunta Solorza--Żaka.
Dopiero teraz na jaw wyszło, że w styczniu Elektrim wniósł udziały Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora Ery, do przedsiębiorstwa zależnego, którego drugim udziałowcem również jest Embud. Przedsiębiorstwo - Mega Investments - też jest zastawione na rzecz firmy Z. Solorza-Żaka: PAI Media. Obie operacje - zarówno przejęcie Embudu z 40% akcji PAK-u, jak i przeniesienie papierów PTC, są owiane tajemnicą.
"Trwa wojna"
Elektrim podał, że Mega jest jego firmą zależną (ma 99,93%), ale na temat samej transakcji odmówił komentarza. W sierpniu napisał do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, że z opóźnieniem przekaże pewną poufną informację. Zapewne chodzi o wniesienie udziałów PTC do Megi, ale konglomerat twierdzi, że mimo upływu kilku miesięcy nie spóźnił się z wnioskiem do KPWiG.
Dlaczego Elektrim utajnił informacje dotyczące Mega Investment i w jaki sposób nie dopełnił warunków umowy z Inwestycjami Polskimi? - Trwa wojna. Interesy Elektrimu są zagrożone i musimy je chronić - mówi krótko Z. Solorz-Żak.