Reklama

Spadek sprzedaży wyhamowany?

Dywidenda i plany w stosunku do PTK Centertel to elementy strategii Telekomunikacji Polskiej, do których analitycy będą przykładać największą wagę. Specjaliści spodziewają się też, że grupa skoncentruje się na działalności w segmencie telefonii komórkowej: tu ma odtąd inwestować większość pieniędzy.

Publikacja: 25.10.2005 07:24

W środę Grupa TP poda wyniki za III kwartał. Służby prasowe firmy informowały też, że podczas telekonferencji z analitykami zarząd przedstawi elementy strategii do 2008 roku.

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez agencję Reuters wśród biur maklerskich wskazują, że w III kwartale telekomunikacyjnej grupie udało się wyhamować spadek przychodów.

Królują komórki i internet

Średnia prognoz analityków mówi, że skonsolidowane przychody TP wyniosły 4,662 mld zł, więcej niż w II kwartale tego roku, choć nieznacznie mniej niż przed rokiem (4,678 mld zł). Oznaczałoby to, że po trzech kwartałach przychody grupy wyniosły 13,7 mld zł, o 1,3% mniej niż w analogicznym okresie 2004 r. TP po rewizji założeń na ten rok zapowiedziała, że przychody w całym roku będą takie jak w ubiegłym.

Analitycy spodziewają się natomiast, że grupa poprawi wyniki operacyjne. TP zapowiedziała, że w całym 2005 r. marża EBITDA (stosunek zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację do przychodów) wyniesie 43%.

Reklama
Reklama

Według DB Securities, w III kwartale marża EBITDA grupy osiągnęła wysoki poziom 44%.

Stabilizacja przychodów to zasługa rozwoju PTK Centertel, operatora sieci Orange (do niedawna - Idea) i usług szerokopasmowego dostępu do internetu (Neostrady). Według Merrill Lynch, sprzedaż Centertela wzrosła o 16%, a przychody z usług innych niż głosowe - o 80%.

Analitycy oczekują też, że zysk operacyjny TP znacznie się poprawił: średnia prognoz mówi, że wzrósł o 18%, do 992 mln zł. Szacunki wskazują też, że zysk netto grupy spadł do 477 mln zł z 596 mln zł rok wcześniej.

Co ze strategią

Wczoraj wieczorem na rynek miał trafić raport ING poświęcony TP. Po południu Dalibor Vavruska, analityk banku w rozmowie z nami mówił, że według biura rynkowa wycena akcji TP odpowiada wartości godziwej. Zastanawiał się, czy zarząd TP przekaże w środę szczegółowe dane odnośnie do strategii, czy nie. Dla niego najistotniejsze elementy to: po stronie finansowej - cena, po której TP odkupi pakiet Centertela oraz wyjaśnienia co do polityki dywidendowej w przyszłości. A po stronie operacyjnej: konwergencja telefonii stacjonarnej i komórkowej oraz podział inwestycji między te segmenty. D. Vavruska sądzi, że zmieni się struktura wydatków kapitałowych (CAPEX) grupy TP na rzecz ramienia komórkowego. - Do tej pory na telefonię stacjonarną szło ok. 2/3 CAPEKSU, a na komórkową - ok. 1/3. Ta proporcja może się odwrócić - powiedział. Wszystko po to, żeby utrzymać silną pozycję Centertela na rynku telefonii komórkowej.

Analityk ING szacuje, że TP będzie w stanie przeznaczyć na dywidendę w przyszłym roku ok. 2 zł na akcję. Sądzi jednak, że tak się nie stanie, bo przed firmą mogą pojawić się nowe wyzwania i potrzeby kapitałowe, a z drugiej strony - tak wysoką dywidendę trudno będzie jej powtórzyć. - Z punktu widzenia wizerunku lepiej wypłacić na razie niższą dywidendę i mieć możliwość podniesienia jej w przyszłości - powiedział.

Reklama
Reklama

"Trwały i długoterminowy

model rozwoju"

"Stać się najbardziej podziwianą firmą usługową w Polsce, znaleźć trwały i długoterminowy model rozwoju, rozwijać innowacyjność i przedsiębiorczość i zwiększyć efektywność kosztową - to ambicje Grupy TP na lata 2005-2008" - można przeczytać w wewnętrznym periodyku grupy TP "iTePe". Takie ambicje przedstawił zarząd na konferencji kadry menedżerskiej TOP 300. D. Vavruska komentował w rozmowie z nami, że być może jest to delikatny sposób na to, jak powiedzieć, że przychody nie będą rosnąć.

Z cytowanych w publikacji wypowiedzi menedżerów TP wynika m.in., że przyszłość należy do operatorów zintegrowanych, oferujących jednocześnie usługi stacjonarne, komórkowe i internetowe. Klienci TP chcą usług konwergentnych, multimedialnych, opartych na rozliczaniu sekundowym. To - ich zdaniem - nie byłoby możliwe bez ścisłej współpracy TP i Centertela. Otwarta pozostaje kwestia, jak daleko posunie się ta integracja i czy TP oraz operator sieci Orange kiedyś połączą się. Najpierw TP musiałaby odkupić 34% udziałów Centertela od France Telecom. Decyzja w tej sprawie jest - według nieoficjalnych doniesień - przesądzona.

Na łamach "iTePe" zapowiedziano też budowę nowoczesnej sieci dystrybucji produktów telekomunikacyjnych i pokrewnych pod marką Orange.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama