W połowie kwietnia BGK w ramach dokapitalizowania otrzymał od Skarbu Państwa 121 993 akcje Pepeesu. Dokładnie tyle samo papierów w trzech transakcjach pozasesyjnych zmieniło właściciela w piątek. W największej z nich "z rąk do rąk" przeszło prawie 52 tys. sztuk, czyli 4,4% kapitału. Wszystkie akcje zostały sprzedane po 60 zł. BGK otrzymał więc ponad 7,3 mln zł. Kto kupił akcje, nie wiadomo. Być może walory trafiły do funduszy lub do obecnych dużych akcjonariuszy spółki. Wśród nich są m.in. Advertising Business Consulting, Krzysztof Jerzy Borkowski oraz Wojciech Faszczewski.

W piątek kurs Pepeesu wzrósł o 2,6%, do 61,9 zł. Spółka, zajmująca się przetwórstwem ziemniaków, poprzez spółkę zależną produkującą piwo, poinformowała, że jej jednostkowe przychody w III kwartale wyniosły ponad 15 mln zł, podczas gdy przed rokiem 10,7 mln zł. Firma poniosła 1,1 mln zł straty z działalności operacyjnej (przed rokiem 0,84 mln zł) i prawie 1,6 mln zł straty netto (0,75 mln zł).