- Chcemy być przewidywalni i nie sprawiać inwestorom niespodzianek. Biznes, który prowadzimy, staramy się systematycznie rozwijać i powoli iść do przodu - powiedział Jerzy Biernat, prezes Elzabu. W III kw. przychody skonsolidowane wyniosły 15,56 mln zł i były o 1,3% niższe niż rok wcześniej. Narastająco zamknęły się kwotą 49,85 mln zł, co oznaczało spadek o 1,6%. Na poziomie wyniku netto III kw. zakończył się zyskiem w wysokości 760 tys. zł. Rok temu było to 370 tys. zł. Po dziewięciu miesiącach zarobek w tej pozycji wynosi już 3,1 mln zł i jest trzy razy większy niż w tym samym czasie 2004 r.
Jaki będzie IV kwartał? - Nie przewidujemy większych zmian na poziomie operacyjnym w porównaniu z ubiegłym rokiem. O finansach, z oczywistych względów, nie mogę się wypowiadać - skomentował prezes. W IV kw. 2004 r. grupa Elzab miała 17,8 mln zł przychodów i 135 tys. zł "papierowej" straty. Na poziomie operacyjnym zysk wyniósł wtedy 1,5 mln zł. Powtórzenie takich rezultatów będzie oznaczało, że sprzedaż w całym roku wyniesie ok. 68 mln zł, czyli tyle samo ile w 2004 r., a wynik netto (nawet zakładając, że grupa znowu będzie miała "papierową" stratę, co jest bardzo mało prawdopodobne) przekroczy 3 mln zł. W 2004 r. grupa Elzab zarobiła 0,7 mln zł.
Dla inwestorów daleko ważniejszy jest jednak wynik jednostkowy Elzabu, bo z niego firma wypłaca dywidendę. W 2004 r. spółka zarobiła 4,3 mln zł i w całości podzieliła tę kwotę między udziałowców. Stopa dywidendy wyniosła ponad 10%. Po trzech kwartałach tego roku zysk netto Elzabu wynosi już 2,8 mln zł. Nie wiadomo ile producent kas zarobi przez ostatnie trzy miesiące tego roku. W IV. kw. 2004 r. było to 2,6 mln zł. Powtórzenie takiego rezultatu (IV kw. w branży producentów kas fiskalnych jest najlepszy w roku) oznaczałoby, że zysk netto Elzabu w 2005 r. może przekroczyć nawet 5 mln zł. Jaka część z tej kwoty trafi do akcjonariuszy? - Jest jeszcze za wcześnie, żeby przesądzać, jaką część zysku jako zarząd będziemy rekomendowali, żeby przeznaczyć na dywidendę. Na pewno jednak chcemy uniknąć sytuacji z ubiegłego roku, że stopa dywidendy została w ostatniej chwili zmieniona - oznajmił J. Biernat. Zarząd Elzabu wnioskował, żeby z zysku za 2004 r. do podziału przeznaczyć połowę kwoty. Na czerwcowym walnym akcjonariusze (spółka jest kontrolowana przez włoski MWCR) zdecydowali, że do udziałowców trafi cały zysk.
Komunikat w tej sprawie z pewnością będzie pilnie oczekiwany przez graczy giełdowych. Jeśli, podobnie jak rok wcześniej, cały zysk trafi na dywidendę, na każdą akcję przypadnie 2,5-3 zł.