Jak zmieniły się wyceny poszczególnych spółek - zarówno w porównaniu z końcem października (czyli tuż przed rozpoczęciem publikacji wyników), jak i z końcem listopada ub.r.? Zacznijmy od blue chips. W ich przypadku rosnące zyski pozwalają na utrzymywanie lub zmniejszanie wycen. W końcu października średni C/Z dla koncernów z WIG20 (obliczony jako średnia arytmetyczna, bez uwzględnienia kapitalizacji) wynosił 17,6. Gdyby obliczyć C/Z już z uwzględnieniem nowych wyników kwartalnych, ale przy stałych kursach z końca października, to okaże się, że wskaźnik wyceny obniżył się o ok. 5%, do 16,8.
Najbardziej pokaźne obniżenie wycen w gronie WIG20 zanotowały Prokom, KGHM, GTC, Lotos i Softbank. W ich przypadku C/Z spadł o ponad 20%. Tylko 3 spółki z WIG20 zanotowały wzrost tego wskaźnika. Spośród nich największy skok wskaźnika odnotowała Netia - o ponad 30%. Większość spółek z WIG20 nie zanotowało radykalnych zmian wycen. W przypadku połowy firm zmiana C/Z mieściła się w przedziale do +/- 10%.
Wśród blue chips uwagę zwraca m.in. Agora. Mimo sporego wzrostu kursu przez ostatnie 12 miesięcy (o ponad jedną trzecią), C/Z obniżył się z ponad 100 do nieco ponad 25. W efekcie spółka nadal cieszy się uznaniem analityków. W tym miesiącu pozytywne rekomendacje wydały Millennium DM ("akumuluj") oraz CA IB ("kupuj"). Po ostrej przecenie na przełomie września i października, akcje Agory powracają do łask inwestorów.
Banki na stałym poziomie
Jednym z ciekawszych zjawisk jest utrzymywanie się na mniej więcej stałym poziomie wycen banków, mimo równie regularnego wzrostu ich kursów. C/Z dla większości z nich jest zbliżony do tego z końca października. W stosunku do poziomu sprzed roku różnice w C/Z nie przekraczają na ogół kilku procent. Tymczasem indeks WIG-Banki urósł przez rok o ponad jedną trzecią. Z jednej strony, utrzymywanie się wycen banków na stałym poziomie nie skłania do szybkiego pozbycia się ich akcji. Z drugiej strony, nie oznacza to, że są one tanie. Średni C/Z dla siedmiu czołowych banków to 15,5. W przeszłości zdarzały się okresy, kiedy wskaźnik dla tej branży był bliższy 10.
Generalnie tańsza stała się branża informatyczna. Comarch, Prokom czy Softbank mogą pochwalić się spadkiem C/Z przez ostatni rok o kilkadziesiąt procent. Co więcej, spadek wycen tylko w niewielkim stopniu jest efektem obniżenia się kursów. Przykładowo, Prokom kosztuje niemal tyle samo, ile rok temu. Tymczasem jego C/Z jest prawie o połowę niższy. Względnie drogi na tle branży wydaje się natomiast ComputerLand, który notowany jest z C/Z w wysokości ok. 45. To o 13% więcej niż rok temu. Z uwagi na generalnie spadające wyceny, branża informatyczna zaczęła cieszyć się uznaniem analityków. Pozytywne lub przynajmniej neutralne rekomendacje otrzymały ostatnio: Comp (zalecenie "kupuj" wydane przez Millennium), ComputerLand (CDM Pekao - "trzymaj"), Prokom (DI BRE - "kupuj") i Softbank (CA IB - "kupuj").Wyższe kursy, niższe wyceny