- Przyjęliśmy jasne zasady polityki dywidendowej. Nagrody z zysku będą wypłacane dwa razy w roku. Zakładamy, że będą rosły w ślad za naszymi wynikami - mówi Janusz Niedźwiecki, prezes Apatora.
Ile na akcję?
Prawo do pierwszej części dywidendy za 2005 rok zostanie ustalone 6 grudnia (wypłata nastąpi 13 grudnia). Jednak dzisiaj - ze względu na terminy rozliczeń transakcji giełdowych - po raz ostatni można handlować papierami, które zapewniają udział w zysku. Akcjonariusze wzbogacą się o 2,3 zł brutto na walor.
Ile w sumie wyniesie dywidenda z zysku za ten rok, inwestorzy dowiedzą się latem. - Wartość drugiej części dywidendy będzie zależeć od naszych zamierzeń inwestycyjnych. Jeżeli w planach nie będzie kosztownych przejęć, to wypłacimy akcjonariuszom znaczącą część zysku netto - zapewnia prezes. Czy firma może przeznaczyć na dywidendę cały zarobek? - To jest możliwe, ale o tym zdecydują nasi akcjonariusze - mówi Janusz Niedźwiecki. Prognoza tegorocznego zysku mówi o 42-44 mln zł. To daje maksymalnie 13,75 zł na akcję. Po trzech kwartałach firma ma jednak ponad 40 mln zł zysku netto i wszystko wskazuje na to, że przekroczy plany. - Faktycznie prognozy zostaną przekroczone. O ile? Tego jeszcze nie wiem - mówi prezes Niedźwiecki.
Z naszych informacji wynika, że zysk netto za 2005 r. może oscylować wokół 50 mln zł. To dawałoby nawet 15,5 zł na walor.