Nafta Polska, która prowadzi proces prywatyzacji czterech spółek sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej, wytypowała w piątek inwestora do wyłącznych negocjacji w sprawie zakupu 80% akcji jednej z firm: ZCH Zachem. Szczęśliwcem został giełdowy Ciech.
Okno na świat
Giełdowa spółka ma czas na przedstawienie uzgodnionych parametrów transakcji do 3 lutego 2006 r. Nafta Polska zastrzegła jednak, że konkurent Ciechu - niemiecka firma Petro Carbo Chem - ciągle ma szansę kupić Zachem. - Udzielenie wyłączności na negocjacje firmie Ciech nie oznacza odstąpienia od rokowań z PCC, w przypadku nieuzgodnienia przez Ciech i Naftę Polską szczegółów umowy zbycia akcji Zachemu - poinformował Bogusław Piwowar, rzecznik Nafty Polskiej.
Ciech interesuje się zakupem Zachemu przede wszystkim ze względu na dotychczasową współpracę. Giełdowa spółka jest bowiem największym kontrahentem tych zakładów. Sprzedaje, głównie za granicę, produkty (przede wszystkim komponent TDI) za ok. 400 mln zł na ok. 900 mln zł przychodów, jakie wykazuje Zachem. Chce go kupić, mimo że spółka znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. - Firma była kiedyś rentowna. Z naszych analiz wynika, że po obcięciu kosztów i dokonaniu niezbędnych inwestycji, Zachem może znowu stanąć na nogi - wyjaśnił Marek Klat, rzecznik prasowy Ciechu.
Rumunia aktualna