Papiery MediaTelu, hurtowo handlującego ruchem w sieci telekomunikacyjnej, oraz Spraya, do którego należą osiedlowe sieci kablowe w Warszawie, rosły wczoraj bez szczególnej przyczyny. Żadna z firm nie opublikowała informacji, które uzasadniłyby wyjątkowe zainteresowanie graczy. Papiery Spraya zyskują zresztą już od pewnego czasu. W poniedziałek notowania wzrosły o 6%. We wtorek właściciela zmieniło ponad 86,79 tys. walorów. W przypadku MediaTelu właściciela zmieniło 8925 papierów.
Zarówno MediaTel, jak i Spray dawały inwestorom pozytywne sygnały ostatni raz kilka tygodni temu. Pierwsza firma w listopadzie informowała o zakończeniu sporu z Telekomunikacją Polską, w wyniku czego narodowy operator ma jej oddać zaległe pieniądze. Potem wyliczyła również utracone korzyści z tytułu nierespektowania przez TP decyzji Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z grudnia 2002 r. o połączeniu sieci i wezwała koncern do uregulowania ponad 5,4 mln zł.
Z kolei Spray, mimo obniżenia prognozy zysku netto i przychodów na ten rok, stopniowo realizuje założenia przedstawione podczas publicznej oferty akcji. Na początku grudnia chwalił się, że otrzymał pozwolenie URTiP-u na "używanie radiowych urządzeń nadawczo-odbiorczych w cyfrowym systemie łączności radiowej punkt - wiele punktów". W związku z tym od końca tego roku będzie komercyjnie świadczyć usługi w systemie LMDS (umożliwia transmisję danych drogą radiową). Dzięki temu systemowi liczba klientów Spraya ma wzrosnąć w 2006 r. w zauważalny sposób.
Notowaniom giełdowych alternatywnych operatorów pomaga również klimat polityczny. Wiceminister resortu transportu i budownictwa Anna Streżyńska zapowiedziała obniżenie kosztów usług telekomunikacyjnych i poprawę działania urzędu regulującego sektor. Realizacja tych celów oznacza przyspieszenie liberalizacji rynku, na którym nadal króluje TP.
Wczoraj akcje TP zachowywały się lepiej niż cały rynek. WIG20 stracił 0,24%, WIG 0,18% (tymczasem MIDWIG ustanowił kolejny rekord - 2092,57 pkt), a notowania narodowego operatora nie zmieniły się. Netia straciła natomiast 0,9%. Być może inwestorzy zmartwili się na wieść o tym, że Edyta Sadowska odpowiedzialna w spółce za kontrolling finansowy przeszła do Axel Springer Polska, gdzie będzie pełnić funkcję dyrektora finansowego. Jolanta Ciesielska, rzecznik prasowy Netii, poinformowała nas, że trwają poszukiwania zastępcy E. Sadowskiej.