Za sukces można uznać fakt, że udało się przebić przyspieszoną linię tendencji zniżkowej, przebiegającą nieco ponad poziomem 3 zł. Następny test trwałości zwyżki nastąpi zapewne już dzisiaj. Kupujący będą się zmagać z oporem wynikającym z listopadowego dołka (3,64 zł).
W tym kontekście niezbyt korzystnie przedstawiają się statystyki z ostatnich dwóch lat. Od grudnia 2003 r. zanotowano 11 sesji, podczas których kurs podskoczył o więcej niż 10%. Tylko raz - w styczniu tego roku - zdarzyło się, że następnego dnia po takim wyskoku notowania zamknęły się na wyższym poziomie. Najczęściej powtarzał się charakterystyczny scenariusz, zgodnie z którym początek sesji przynosił jeszcze kontynuację szybkiego ruchu w górę, ale później coraz więcej inwestorów przystępowało do realizacji zysków i w efekcie dzień kończył się na minusie.