Aktualne cele finansowe grupy zakładają wzrost wyników - w 2009 roku jej zysk EBITDA przekroczyć ma 6 miliardów złotych, zaś wskaźnik ROACE (średnioroczny zwrot z zaangażowanych kapitałów) osiągnąć 17,5 procent. W okresie styczeń-wrzesień 2005 zysk EBITDA wyniósł 3,7 miliarda złotych, a ROACE 18,4 procent.
"Dla mnie to będzie czysty marketing zarządu. Pokazanie rynkowi, jak spółka powinna 'chodzić' za kilka lat. Przed zmianami kadrowymi, które zapewne nastąpią zarząd będzie miał także okazję zaprezentowania swoich dokonań" - powiedział zarządzający w Clariden Fund w Szwajcarii Andrzej Błachut.
"To czego naprawdę oczekujemy to jasna deklaracja - czy PKN wchodzi w wydobycie czy też nie. Nie sądzę jednak, aby spółka poszła tak daleko i podała jakieś przełomowe liczby czy kwoty" - stwierdził analityk ING w Budapeszcie Andras Zekany.
Gdyby firma uzyskała dostęp do znaczących złóż ropy, uniezależniłaby się częściowo od Rosji, która poprzez dostawy energii realizuje swą politykę - ze Wschodu pochodzi większość przerabianego przez PKN surowca. Spółka mogłaby też więcej zarabiać, bo osiągałaby marże nie tylko na przerobie, ale i na wydobyciu.
Bardziej ambitne od obecnych cele finansowe będą uwzględniać kondycję firmy i sytuację makroekonomiczną, oceniają analitycy. Jedna z największych polskich firm, którą od października 2004 zarządza Chalupec, zakończyła ubiegły rok kolejny raz rekordowym zyskiem. Wynikom sprzyjają rosnące ceny ropy, ale i cięcie kosztów.