Reklama

Wszystko dla inwestorów

Jak wynika z raportu WarsawScan 2005, opracowanego na zlecenie Agencji NBS PR, PKN Orlen to - pod względem relacji inwestorskich - najlepsza, obok Agory, firma notowana na warszawskiej giełdzie. Igor Chalupec został w tym opracowaniu uznany za jednego z najbardziej cenionych prezesów spółek giełdowych.

Publikacja: 13.01.2006 07:50

Relacje inwestorskie to wszelkie działania komunikacyjne pozwalające na skuteczne zarządzanie przepływem informacji między spółką a uczestnikami rynku kapitałowego. To bardzo ważna sfera funkcjonowania każdej spółki notowanej na giełdzie papierów wartościowych. Ma tym większe znaczenie, im większa jest sama firma oraz różnorodność i rozproszenie jej akcjonariuszy. W tej sytuacji oczywiste wydaje się, że PKN Orlen - spółka, której akcje należą do najbardziej płynnych papierów na GPW - do relacji inwestorskich przywiązuje szczególną wagę. Efekty widać np. w raporcie WarsawScan 2005.

Strona www numer 1

Badania, które prowadzone są od trzech lat na zlecenie NBS Public Relations, mają pokazać, jaka jest jakości relacji inwestorskich największych spółek giełdowych. Pokazują też, jakie są oczekiwania inwestorów w zakresie komunikacji i informacji niezbędnych w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Orlen należy w tej dziedzinie do "polskiej ekstraklasy": w ostatnim rankingu płocki koncern znalazł się na pierwszym miejscu, ex aequo z Agorą.

Dodajmy, że zdaniem oceniających, do najwyższej klasy zarządzających polskimi spółkami giełdowymi należy również prezes PKN Orlen, Igor Chalupec. Wśród najbardziej cenionych szefów spółek z GPW, zajął w WarsawScan 2005 - II miejsce. Dał się wyprzedzić tylko prezes Agory Wandzie Rapaczyńskiej. Igor Chalupec ceniony jest przez inwestorów głównie za kreowanie strategii, rozwój firmy oraz komunikatywność.

Dodajmy jeszcze, że PKN Orlen okazał się bezkonkurencyjny - wyprzedził wszystkie spółki, w tym także Agorę - pod względem jakości strony internetowej poświęconej relacjom inwestorskim. W tej dziedzinie płocki koncern zwyciężył nie po raz pierwszy. Przypomnijmy, że niekwestionowanym liderem był już w pierwszym tego typu badaniu WarsawScan, które firma NBS Public Relations przeprowadziła w 2003 roku.

Reklama
Reklama

Najciekawsze akcje

w Europie

Jak to się dzieje, że PKN Orlen jest tak dobrze oceniany pod względem relacji inwestorskich? Jak zmieniła się ta sfera funkcjonowania firmy w ostatnich latach? Zdaniem Dariusza Grębosza, dyrektora Biura Relacji Inwestorskich PKN Orlen, zmiany w tym zakresie w płockim koncernie są ciągłym procesem.

- Z porównania tego, co nasza spółka robiła w dziedzinie relacji z inwestorami kilka lat temu, a co robi teraz, wynika, że są to niemalże dwa zupełnie różne światy - mówi Dariusz Grębosz. Dlaczego? Między innymi z powodu zmian otoczenia zewnętrznego. Od kilku lat w Polsce można zaobserwować coraz większe zainteresowanie rynkiem akcji. Jeśli na to nałożyć bardzo dobrą koniunkturę w sektorze rafineryjnym, z którą mamy do czynienia w ostatnim okresie na świecie, wzrost zainteresowania tą dziedziną gospodarki, a także samym Orlenem, nie powinien dziwić. W tej sytuacji akcje płockiego koncernu cieszą się coraz większą popularnością i coraz więcej inwestorów oraz analityków interesuje się płocką spółką. Potwierdza to niedawny raport analityków banku inwestycyjnego Morgan Stanley. Kilka tygodni temu uznali oni papiery Orlenu, a także węgierskiego MOL-a, za najlepsze wśród wszystkich akcji europejskich firm paliwowych.

Potrzebna

była rewolucja

Reklama
Reklama

- Samo otoczenie makroekonomiczne i zewnętrzne czynniki to za mało, żeby akcje wciąż drożały i zainteresowanie firmą utrzymywało się na wysokim poziomie - dodaje dyrektor Biura Relacji Inwestorskich koncernu. - Konieczne są zamiany także w samej spółce - wyjaśnia. Zdaniem Dariusza Grębosza, z tego właśnie powodu w ostatnim roku Orlen zrewolucjonizował swoje relacje z inwestorami.

Po pierwsze, w ubiegłym roku zarząd spółki wypracował i ogłosił nową strategię, a w tym tygodniu adekwatnie do warunków ekonomicznych ją uaktualnił i rozszerzył o konkretne projekty inwestycyjne. Jest ona fundamentem działań koncernu, również w zakresie relacji z inwestorami. Zgodnie ze strategią, koncern regularnie co kwartał informuje rynek kapitałowy o tym, jakie działania już wdrożył i jaki jest stan zaawSystematycznie także przekazuje informacje o dalszych planach.

- Podstawą naszych działań jest regularna, stała komunikacja, analiza i przedstawianie informacji zwrotnej przedstawicielom rynku kapitałowego w sposób przejrzysty, skondensowany i odpowiadający ich oczekiwaniom - wyjaśnia Dariusz Grębosz. - W efekcie mamy do czynienia ze zjawiskiem kuli śnieżnej: sprzyjające otoczenie makroekonomiczne, sprawny zarząd i kompleksowa strategia powodują, że kurs spółki idzie w górę. Zwiększa się więc jej kapitalizacja, co powoduje, że zwiększa się liczba inwestorów i analityków zainteresowanych naszym koncernem. Po przekroczeniu pewnego pułapu wartości, stajemy się także obiektem zainteresowania inwestorów globalnych, a nie tylko regionalnych. A jak się łatwo domyślić, im jest się większym graczem, tym więcej można wymagać. I tak właśnie jest z globalnymi inwestorami, których coraz więcej w akcjonariacie PKN Orlen. - To oczywiście dobrze dla spółki, ale trzeba pamiętać, że rzutuje również na sferę relacji inwestorskich - dodaje dyrektor Grębosz.

Duży inwestor chce więcej

Gracze dużego formatu oczekują więcej informacji - pogłębionych i szczegółowych. Bardziej interesuje ich stanowisko zarządu dotyczące gospodarki jako całości, np. przewidywania trendów w dziedzinie marż rafineryjnych, cen ropy czy przepływu produktów petrochemicznych. Chcą też, aby informację podawać im według pewnych utartych, światowych standardów, zarówno jeśli chodzi o szczegółowość, jak i szybkość dostarczenia. Krajowe fundusze emerytalne oraz inwestycyjne również w ciągu ostatnich lat odnotowały wzrost kapitałów i one także oczekują coraz precyzyjniejszej i dogłębnej informacji.

Wypełnienie tych oczekiwań było ambitnym wyzwaniem dla Biura Relacji Inwestorskich PKN Orlen. - Polscy inwestorzy indywidualni to przede wszystkim osoby, które mają zwykle krótszy horyzont inwestowania. W związku z tym ich zainteresowania są inne niż inwestorów instytucjonalnych, zazwyczaj długoterminowych - tłumaczy Dariusz Grębosz.

Reklama
Reklama

Baczne nadstawianie ucha

Warto dodać, że relacje inwestorskie polegają na dwustronnej komunikacji. To bardzo ważny element relacji inwestorskich w PKN Orlen. Tym bardziej że - jak zauważa dyrektor Grębosz - inwestorzy i analitycy, stojąc z boku, często dzielą się ze spółką bardzo trafnymi spostrzeżeniami. - Wszystkie głosy przedstawicieli rynku kapitałowego są przez nasz zespół analizowane i dyskutowane z zarządem spółki - zaznacza dyrektor. Jak dodaje, swoje pomysły i sugestie najczęściej mają więksi, instytucjonalni akcjonariusze Orlenu. Znacznie mniej inwencji wykazują natomiast drobni inwestorzy. Nie oznacza to jednak, że koncern o nich i ich potrzebach zapomina. Przeciwnie. To właśnie z myślą o nich Orlen wziął udział w Targach Akcjonariat, które odbyły się pod koniec listopada 2005 r. w budynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

10 stycznia 2006 r. PKN Orlen po raz pierwszy transmitował swoją konferencję prasową na GPW za pośrednictwem łączy internetowych. Rozważa też możliwość relacji w tym systemie walnych zgromadzeń akcjonariuszy. To kolejny ukłon w stronę drobnych graczy, dla których przyjazd na WZA do Płocka może być kłopotliwy, a chcieliby na bieżąco śledzić życie spółki.

- Opcja biernego śledzenia walnego zgromadzenia przez internet wprawdzie nie wykorzystuje pełni walorów tej formy komunikacji, ale gdy będzie tylko szansa zapewnić dodatkowo możliwość głosowania, z pewnością będziemy starali się z niej skorzystać - mówi Dariusz Grębosz. Prawdopodobnie jednak wcześniej firma zaproponuje swym akcjonariuszom wstępną formę - tzn. samą transmisję, bez głosowania.

Ważne corporate governance

Reklama
Reklama

W 2005 r. PKN Orlen przyjął prawie wszystkie zasady ładu korporacyjnego. - Najistotniejsze jest to, że wszystkie przyjęte zasady są realizowane w naszym koncernie w praktyce - mówi dyrektor Biura Relacji Inwestorskich koncernu. Według niego, jeśli zasady ładu korporacyjnego są w spółce faktycznie wdrożone, inwestorzy to doceniają i dyskontują później w cenie akcji. I tak właśnie jest w przypadku Orlenu. Ponadto rośnie zaufanie akcjonariuszy do tego, co mówią członkowie zarządu i jest to przyjmowane jako wiarygodne.

- O wszystkich ubiegłorocznych wydarzeniach przedstawiliśmy pełną i wiarygodną informację, wyjaśniającą zarówno przesłanki projektów, podjętych decyzji oraz elementy wpływające na rozstrzygnięcia - wyjaśnia Dariusz Grębosz. - Inwestorzy cenią sobie taką rzetelną i merytoryczną informację, i dlatego żadne z wydarzeń ani związane z przetargami na stacje Q1 w Niemczech, ani na rafinerię Tupras w Turcji, ani sprawy związane z przejmowaniem czeskiego Unipetrolu, nie wywołało negatywnego oddźwięku - zapewnia.

Uwierzyli w Unipetrol

Czym najbardziej interesowali się akcjonariusze Orlenu w ostatnim okresie? - Tematem numerem jeden był zakup czeskiej grupy Unipetrol - twierdzi Dariusz Grębosz. Według niego, początkowo inwestorzy byli trochę sceptycznie nastawieni do tej inwestycji. Obawiali się, że nie da ona deklarowanego przez zarząd zwiększenia wartości spółki. - O całym procesie zakupu i przesłanek stojących za transakcją szczegółowo informowaliśmy rynek - podkreśla dyrektor Biura Relacji Inwestorskich PKN Orlen. - Odbiór tych informacji przez akcjonariuszy i analityków był bardzo dobry. Z zadowoleniem przyjęli m.in. konserwatywne założenia oraz uniezależnienie osiągnięcia celów od zmian warunków otoczenia makroekonomicznego - dodaje.

MAT

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama