Reklama

Ważne decyzje w marcu

W ciągu dwóch miesięcy zapadną najważniejsze obecnie decyzje dla rynku telekomunikacyjnego - wynika z harmonogramu prac Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Publikacja: 03.02.2006 07:33

Instytucja powołana na miejsce Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty wciąż nie ma prezesa (zastępuje go wiceminister transportu i budownictwa ds. łączności Anna Streżyńska). Mimo to UKE zaprezentował wczoraj plan działań na najbliższe miesiące. - Po prostu kontynuujemy już rozpoczęte prace i realizujemy nowe zadania, wynikające z prawa telekomunikacyjnego - tłumaczy Jacek Strzałkowski, rzecznik Urzędu.

Kto do GSM?

Już w marcu nowy regulator podejmie wiele kluczowych decyzji dla rynku. Między innymi wybierze oferty w przetargu na częstotliwości GSM 1800 (złożyły je Telefonia Dialog, PTK Centertel i Telekomunikacja Kolejowa).Także w marcu UKE zdecyduje, czy zatwierdzić nową ofertę ramową Telekomunikacji Polskiej, dotyczącą łączenia sieci. Projekt dokumentu uwzględnia uwagi zgłaszane wcześniej przez alternatywnych operatorów - m.in. precyzyjniej reguluje kwestie fakturowania i reklamacji. Regulator sprawdzi jednak, czy ceny, jakie TP proponuje swojej konkurencji za korzystanie z łącz, nie są zbyt wysokie w porównaniu z rynkami europejskimi.

Czas na krajowy roaming

Najpóźniej za dwa miesiące Urząd wydać ma decyzję o roamingu krajowym w sieciach komórkowych. Nałoży tym samym na operatorów obowiązek udostępnienia swojej infrastruktury (za opłatą) innym podmiotom. W efekcie na polskim rynku pojawić się mogą tzw. operatorzy wirtualni, korzystający z masztów nadawczych konkurencji.

Reklama
Reklama

W pierwszych dniach marca UKE zakończyć ma się wreszcie konkurs na operatora powszechnego. Wybrana będzie firma, która w zamian za ewentualne dopłaty z budżetu państwa zobowiąże się dostarczać podstawowe usługi telekomunikacyjne każdemu Polakowi. Chętna do tego jest tylko TP.

Łatwiejsza dzierżawa łącz

Wcześniej, bo już w lutym, UKE planuje zmusić Telekomunikację Polską do udostępnienia konkurencji linii, prowadzących do jej abonentów. Chodzi o rozwiązanie, w którym TP zarabiać będzie na połączeniach telefonicznych, ale internetu dostarczy już inny podmiot. Nieco dłużej rynek poczeka na hurtową odsprzedaż abonamentu, dzięki której inni operatorzy "odkupią" od TP pulę klientów i sami już poprowadzą ich obsługę. W marcu gotowy będzie dopiero projekt decyzji UKE w tej sprawie. 10 lutego zakończy się z kolei kontrola, czy operatorzy umożliwili swoim klientom przenoszenie numeru przy zmianie sieci.

Gdzie jest prezes?

Obecnie jednak uwaga rynku skupiona jest na Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, której skład skompletowano w środę. To KRRiT przedstawia premierowi trzech kandydatów na prezesa UKE. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że będzie to jedna z pierwszych spraw, jaką zajmie się Rada po wyłonieniu jej przewodniczącego. Wiele wskazuje, że szefem UKE zostać może A. Streżyńska. Wiceminister sama zresztą deklaruje, że chce objąć to stanowisko.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama